Rzecznik prezydenta odpowiada na doniesienia mediów. Rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz odniósł się do medialnych doniesień o tym, że współautorem prezydenckiego projektu reformy sądownictwa jest mec. Bartosz Lewandowski. Leśkiewicz wskazał, że Kancelaria Prezydenta konsultuje projekty ustaw z ekspertami, jednak za przygotowanie wersji finalnej zawsze odpowiada KPRP. Do sprawy odniósł się też mec. Lewandowski, który przyznał, że uczestniczył w przygotowaniu projektu. Rzecznik prezydenta poinformował na portalu X, że prezydencka ustawa ws. sądownictwa oraz jej uzasadnienie powstawały w Kancelarii Prezydenta, a ich ostateczny kształt został przygotowany przez prawników z KPRP. W sobotę prawnik Marcin Szwed opublikował na X wpis sugerujący, że autorem uzasadnienia projektu może być mec. Bartosz Lewandowski, obrońca m.in. Zbigniewa Ziobry. W odpowiedzi Szwedowi Lewandowski przyznał, że uczestniczył w przygotowywaniu projektu, jednak zaznaczył, że nie jest jego autorem.Prezydent Karol Nawrocki zawetował w czwartek nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Wyjaśnił, że według niego nowela „wprowadza nowy etap chaosu i otwiera drogę do politycznego wpływu na sędziów”. Prezydent poinformował równocześnie, że składa własny projekt. Na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta tego samego dnia zamieszczono pliki z tekstem zaproponowanej ustawy oraz uzasadnieniem projektu.Marcin Szwed, prawnik współpracujący z Helsińską Fundacją Praw Człowieka, zwrócił we wpisie na X uwagę, że po wyświetleniu informacji o pliku z tekstem uzasadnienia prezydenckiego projektu, jako jego autor wymieniony jest Bartosz Lewandowski – związany z Ordo Iuris adwokat, który reprezentował wielu polityków PiS.Lewandowski bezpośrednio skomentował wpis Szweda. – Z tego, co się orientuję, to projekt był konsultowany i przygotowywany przez wiele osób, do czego Pan Prezydent i jego zaplecze ma przecież prawo – napisał. Dodał, że uczestniczył w przygotowaniu projektu, a jego osobistym pomysłem były zmiany w przepisach dotyczących skargi na przewlekłość postępowania. Adwokat wyjaśnił, że najwidoczniej na stronie KPRP została zamieszczona ta wersja pliku, którą generował jako ostatni.Czytaj też: Weto prezydenta i własny projekt. „Rozwiązania Ziobry na sterydach”Szłapka komentuje oświadczenie LewandowskiegoDo odpowiedzi Lewandowskiego odniósł się rzecznik rządu Adam Szłapka. Napisał on, że Lewandowski „znów zupełnie bez swojej wiedzy pojawia się w jakichś dokumentach, na jakiejś stronie”. – Ostatnio to był konsulat? Chyba rosyjski – dodał. Szłapka nawiązał w ten sposób do styczniowej wymiany zdań z Lewandowskim na X. Rzecznik rządu napisał wtedy, że kancelaria Lewandowskiego znajduje się na opracowanej przez Moskwę liście kancelarii prawnych przeznaczonych dla obywateli Rosji w Polsce. Lewandowski odpowiedział mu, że rosyjska ambasada bez prośby i wiedzy ze strony kancelarii umieściła na swojej stronie informacje o tym, gdzie można otrzymać pomoc prawną w języku rosyjskim.Doniesienia mediów i reakcja rzecznika prezydentaO wpisie Marcina Szweda oraz o tym, że Bartosz Lewandowski uczestniczył w przygotowywaniu prezydenckiego projektu, napisały m.in. Wirtualna Polska, gazeta.pl i DoRzeczy. Wieczorem do tych doniesień odniósł się rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz. Wskazał on na „kilka faktów”: ustawa wraz z uzasadnieniem powstawały w Kancelarii Prezydenta RP. Ich ostateczny kształt został przygotowany przez prawników z KPRP – napisał Leśkiewicz. Dodał, że w przypadku ustawy ws. sądów, jak również w trakcie procesu powstawania innych projektów ustaw, KPRP konsultuje je i korzysta z wiedzy eksperckiej osób oraz środowisk zajmujących się konkretną tematyką. – Nie zmienia to faktu, że za przygotowanie wersji finalnej zawsze odpowiada Kancelaria Prezydenta – podsumował rzecznik prezydenta. Założenia nowelizacji ustawy o KRS. Nowelizacja ustawy o KRS przewidywała, że 15 sędziów-członków Rady będzie wybieranych w bezpośrednich i tajnych wyborach przez wszystkich sędziów w Polsce, a nie – jak obecnie – przez Sejm. Do nowej KRS mogliby kandydować sędziowie z co najmniej 10-letnim stażem orzeczniczym i 5-letnim w danym sądzie, co otwierało drogę także części tzw. neosędziów.Prezydent uzasadnia weto19 lutego prezydent Karol Nawrocki poinformował, że postanowił zawetować nowelę. Ocenił, że wprowadza ona segregację sędziów i „oddaje wymiar sprawiedliwości w ręce politycznej grupy interesów”. Dodał, że składa własny projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Jak wskazał Nawrocki, projekt jest oparty na trzech zasadach: bezstronności sądów; niepodważalności orzeczeń; potwierdzeniu statusu prawidłowo nominowanych sędziów.Czytaj też: Marszałek Czarzasty odpowiada prezydentowi. „Destruktor polskiego prawa”