Niebezpiecznie po śmierci narkotykowego barona. Ambasada Polski w Meksyku ostrzega przed zamieszkami w tym kraju. Po zabiciu przez siły bezpieczeństwa barona narkotykowego El Mencho, w Meksyku doszło do licznych aktów przemocy, m.in. blokad dróg oraz podpaleń sklepów, banków i samochodów. Ostrzeżenie ma związek z pogorszeniem stanu bezpieczeństwa w niektórych rejonach. Ambasada zaleciła Polakom przebywającym w stanie Jalisco i ościennych – Michoacan, Guanajuato, Colima, Aguascalientes, Zacatecas oraz Nayarit – dostosowanie się do zaleceń bezpieczeństwa władz stanowych.Podobne ostrzeżenia przekazały ambasady innych krajów, m.in. Stanów Zjednoczonych, Kanady, Wielkiej Brytanii i Rosji. Apel zamieszczony przez Ambasadę w mediach społecznościowych ma związek z zamieszkami, które wybuchły po zabiciu szefa gangu narkotykowego Nemesio Rubéna Oseguere Cervantesa, znanego jako „El Mencho”.Był on jednym z najbardziej poszukiwanych handlarzy narkotyków na świecie. Stany Zjednoczone oferowały piętnaście milionów dolarów nagrody za schwytanie mężczyzny, oskarżanego o przemyt ogromnych ilości kokainy, fentanylu i metamfetaminy do USA.Czytaj też: Przechwycili podwodną łódź kartelu. Transportowała cztery tony kokainy