Opóźnienia trwały kilka godzin. Na trasie kolejowej Bolko-Chrząstowice w Opolu doszło do wykolejenia lokomotywy. Poszkodowany został maszynista, ale nie doznał poważniejszych obrażeń. Przez kilka godzin pociągi były kierowane na objazdy i doszło do opóźnień. Do wykolejenia się lokomotywy doszło na trasie Bolko-Chrząstowice w Opolu. Maszyna wypadła z torów, a kierujący nią maszynista miał doznać niegroźnych obrażeń. – Dostaliśmy informację o tym zdarzeniu około godziny 17:20. Lokomotywa, którą jechał tylko jeden maszynista wypadła z torów. Prowadzący ją kolejarz został poszkodowany – powiedział portalowi TVP.Info kpt. Łukasz Nowak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu. Przez kilka godzin pociągi musiały jeździć objazdami. Na razie nie wiadomo, co mogło być przyczyną zdarzenia. Czytaj także: Groźny pożar samochodu i pociągu. Wcześniej auto staranowały dwa składy