Antoni Dudek w „Pytaniu dnia” 22.02.2026 Prof. Antoni Dudek został zapytany przed redaktora Mariusza Piekarskiego o to, czy Karol Nawrocki zawetuje podpisanie programu SAFE – europejskiej pożyczki o wartości 43,7 mld euro na preferencyjnych warunkach na obronność. Zdaniem Dudka, prezydent „jest zdolny to zrobić”.– To, jak zapamięta go historia, będzie możliwe do oceny dopiero po końcu jego kadencji. Jego kadencja dopiero się zaczęła, a przed nim będzie jeszcze więcej, trudniejszych decyzji niż ta dotycząca programu SAFE – stwierdził gość „Pytania dnia”.Zobacz także: Program SAFE a Ukraina. Współpraca przemysłowa, nie transfer pieniędzyJak prezydent wytłumaczy weto SAFE? Profesor przekonuje, że Nawrocki sięgnie po „retorykę, którą dziś możemy usłyszeć od polityków PiS-u, a którzy przekonują, że ten program jest niekorzystny dla polskiego wojska”.– Byłbym bardzo zaskoczony, gdyby prezydent nie zawetował SAFE, bo oznaczałoby to, że po raz pierwszy wystąpi przeciwko szeroko pojętej prawicy – SAFE krytykuje też Konfederacja. A Nawrocki chce być patronem całej polskiej prawicy. Zindoktrynowani wyborcy PiS-u kupią wszystko. Prezes Kaczyński przekonuje, że program SAFE to wpychanie Polski pod niemiecki but. Ilekroć mu się coś nie podoba, to oznacza zależność albo od Niemiec, albo od Rosji – ocenił Dudek.Zobacz też: Na konwencji PiS o programie SAFE. Błaszczak nie przebierał w słowachWspółpraca z MON zostanie pogrzebana?Profesor ocenił, że weto ws. programu SAFE „rozszerzy to pole konfliktu, który już istnieje, na obszar obronności”.– Ciekawy jestem, co powie w takiej sytuacji szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, który jako jedyny starał się podtrzymywać pozytywne relacje z prezydentem Nawrockim. Gdy to weto rzeczywiście wjedzie w życie, trudno mu będzie mówić, że podtrzymuje jakąś nić porozumienia z prezydentem – uważa politolog.Dudek odniósł się także do argumentów PiS, które przekonuje, że lepiej odrzucić program SAFE i kupować – nawet drożej – sprzęt amerykański.– Zdumiewająca jest ta argumentacja, jednak sądzę, że prezes Kaczyński nikogo nowego już nią nie przekona. Swoich dotychczasowych zwolenników, ale nikogo nowego tym, że ratuje Polskę przed niemieckim butem, obciążając budżet MON o 30 miliardów więcej, nie przekona. To jest pokaz obsesji, która ma prezes Kaczyński, tzn. jest germanofobem, w zasadzie od początku lat 90-dziesiątych – stwierdził profesor.Czytaj więcej: SAFE 2 na horyzoncie. Polska liczy na kolejne miliardy