Szukano go kilkanaście godzin. Odnaleziono ciało 20-latka, który w sobotę w miejscowości Citanova Marche we Włoszech pobił swoją matkę tak dotkliwie, że kobieta zapadła w śpiączkę. Po ataku mężczyzna uciekł z domu i pojechał samochodem do portu nad Adriatykiem. O dramatycznej historii rodzinnej doniósł portal LaPresse. Wedle jego ustaleń w sobotę 21 lutego w jednym z mieszkań w miejscowości Citanova Marche (prowincja Macerata nad Adriatykiem) doszło do kłótni 20-latka z jego 53-letnią matką. W pewnym momencie mężczyzna rzucił się na kobietę, uderzając ją pięściami po twarzy. Zaraz potem 20-latek wybiegł z domu, zostawiając m.in. telefon komórkowy, wsiadł do samochodu i pojechał do lokalnego portu. Tam służby znalazły auto, ale nie natrafiły na ślad mężczyzny. Ciężko ranną kobietę znalazł ojciec sprawcy i wezwał pogotowie. Ofiara doznała m.in. złamania szczęki i znajduje się w śpiączce farmakologicznej. Według La Presse, jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Przez kilkanaście godzin poszukiwano 20-latka. W niedzielę około południa, ciało mężczyzny odnaleźli w morzu ratownicy współpracujący z policją. Wiele wskazuje, że 20-latek mógł popełnić samobójstwo. Czytaj także: Pociął i poćwiartował dziadków. Przed laty ojciec zamordował jego matkęPotrzebujesz pomocy? Nie zwlekaj Jeżeli jesteś osobą w kryzysie psychicznym i potrzebujesz pomocy lub wiesz o osobie w takim stanie możesz szukać pomocy pod poniższymi numerami: 116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży, czynny całodobowo, 116 123 – Bezpłatny Kryzysowy Telefon Zaufania dla Dorosłych, 800 70 22 22 – Całodobowe Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym Fundacji ITAKA, 800 080 222 – Całodobowa Bezpłatna Infolinia dla Dzieci i Młodzieży, Rodziców oraz Nauczycieli Czytaj także: Zbrodnia na warszawskim Targówku. Mężczyzna z zarzutami po śmierci rodziców