Służby szukają pozostałych odpowiedzialnych za atak. Zatrzymano domniemaną sprawczynię zamachu terrorystycznego w centrum Lwowa, w którym w niedzielę zginęła policjantka, a 25 osób zostało rannych. Służby wytropiły kobietę w jednym z miast obwodu lwowskiego – poinformował minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko. „Policja i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zatrzymały domniemaną sprawczynię zamachu na lwowskich funkcjonariuszy. Trwają dalsze działania operacyjne i czynności śledcze. Ustalamy inne osoby zaangażowane w popełnienie tego przestępstwa. Składam szczere wyrazy współczucia rodzinie i bliskim poległej policjantki patrolowej Wiktorii Szpylki” – napisał Kłymenko w komunikatorze Telegram.Minister dodał, że w zamachu rannych zostało 25 osób. Obecnie w placówkach medycznych przebywa 11 poszkodowanych, z czego sześcioro funkcjonariuszy jest w stanie ciężkim – uzupełnił.Zamach w centrum Lwowa: zgłoszenie o włamaniu i wybuchWedług wcześniejszego komunikatu prokuratury, policja otrzymała zgłoszenie o włamaniu do sklepu w centrum Lwowa. Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce, doszło do wybuchu. Gdy pojawiła się tam druga jednostka policji, nastąpiła kolejna eksplozja.„Policjanci każdego dnia i każdej nocy wyjeżdżają na interwencje, nie wiedząc, co ich czeka. Spieszą z pomocą, bo ochrona ludzi jest dla nich najważniejszym zadaniem” – podkreślił minister.„Winni muszą ponieść sprawiedliwą karę”Kłymenko podziękował całemu zespołowi funkcjonariuszy pracujących nad wykryciem i śledztwem w tej sprawie. „Winni muszą stanąć przed sądem i ponieść sprawiedliwą karę za to, co zrobili” – dodał.Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że śledztwu zapewniono wszystkie niezbędne zasoby i prowadzone są konieczne czynności procesowe z udziałem zatrzymanej. – Ministerstwo Spraw Wewnętrznych będzie informować o wszystkich niezbędnych szczegółach – mówił.Czytaj także: Rosyjska ropa albo kara. Słowacja grozi Ukrainie odcięciem dostaw prądu