„Coraz większa presja”. Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej jest drugą co do wielkości siłą polityczną w kraju i głównym konkurentem Jednej Rosji Putina. Z tego powodu Kreml wszczyna represję jej przedstawicieli przed nadchodzącymi wyborami. „Komunistyczna Partia Rosji (KPRF) jest pod coraz większą presją przed wrześniowymi wyborami do Dumy Państwowej. Dziesiątki jej członków w całym kraju padło ofiarą policyjnych nalotów, zostało oskarżonych o przestępstwa administracyjne i aresztowanych pod zarzutami, które ich zdaniem mają podłoże polityczne” – podaje niezależny portal „Moscow Times”.Jak czytamy w artykule, tylko w obwodzie ałtajskim na Syberii w ciągu ostatnich trzech miesięcy aresztowano 11 działaczy KPRF , w tym wiceprzewodniczącego zgromadzenia regionalnego Jurija Kropotina.CZYTAJ TAKŻE: Kult zbrodniarza w putinowskiej Rosji kwitnie. „Musimy docenić przeszłośćByły lider Komunistycznej Partii Rosji Giennadij Ziuganow oskarżył Kreml o prowadzenie celowej kampanii mającej na celu osłabienie drugiej co do wielkości partii politycznej w Rosji. Ma ona bowiem szykować się do rywalizacji z rządzącą, de facto kierowaną przez Putina partią Jedna Rosja, w wyborach do Dumy Państwowej.– Nasi przeciwnicy widzą, że Partia Komunistyczna rośnie w siłę, a ludzie przeszli na naszą stronę. Komunistyczna Partia Rosji aktywnie walczy o ochronę małych i średnich przedsiębiorstw – powiedział Ziuganow .