Ostra krytyka prezydenta USA. Konserwatywny dziennik Wall Street Journal skrytykował Donalda Trumpa za deprecjonowanie Sądu Najwyższego i atak na tę instytucję po przegranej sprawie dotyczącej ceł. W komentarzu redakcyjnym gazeta napisała, że prezydent powinien przeprosić sędziów i samą instytucję. Wall Street Journal ocenił, że w reakcji na niekorzystne orzeczenie Donald Trump oczerniał Sąd Najwyższy. Prezydent USA określił sędziów mianem zdrajców i hańby dla narodu oraz sugerował, że działają pod wpływem zagranicznych interesów.Szczególnie ostro zaatakował trzech konserwatywnych sędziów: prezesa Johna Robertsa oraz Neila Gorsucha i Amy Coney Barrett.Wall Street Journal ocenił, że taka retoryka jest niebezpieczna i może zwiększać ryzyko przemocy wobec sędziów, przypominając o wcześniejszych groźbach wobec członków Sądu Najwyższego.CZYTAJ TAKŻE: Trump grzmi po decyzji Sądu Najwyższego. „Wstyd mi za sędziów”Dziennik zwrócił też uwagę, że to ten sam sąd wcześniej orzekł na korzyść Donalda Trumpa w sprawie immunitetu prezydenckiego.Według dziennika gwałtowna reakcja Donalda Trumpa na decyzję Sądu Najwyższego, który stosunkiem głosów 6 do 3 uznał jego taryfy wprowadzone na podstawie nadzwyczajnych uprawnień za nielegalne, była być może najgorszym momentem jego prezydentury.