Najnowsze oświadczenie. Donald Trump zapowiedział podwyższenie nowych globalnych ceł z 10 na 15 procent. Prezydent USA podjął decyzję po tym, jak amerykański Sąd Najwyższy uznał ogólną dziesięcioprocentową taryfę na import za nielegalną. Trump w swoim wpisie na platformie Truth Social nazwał decyzję Sądu Najwyższego USA „niedorzeczną, źle napisaną i niesamowicie antyamerykańską”. Poinformował, że nowe cła wyniosą 15 proc. i będą „całkowicie dozwolone i legalnie sprawdzone”. Dodał, że globalne cła obejmą państwa, które przez dekady – jak to ujał prezydent USA – „kantowały” Stany Zjednoczone, nie ponosząc konsekwencji.Orzeczenie Sądu Najwyższego USAW kwietniu ubiegłego roku amerykański prezydent ogłosił ogólną dziesięcioprocentową taryfę na import z niemal wszystkich krajów oraz wyższe stawki dla państw uznanych za nieuczciwych partnerów handlowych.W piątek stosunkiem głosów 6 do 3 Sąd Najwyższy orzekł, że prezydent USA przekroczył swoje uprawnienia, nakładając w 2025 roku globalne cła. Według sędziów kompetencje do nakładania ceł należą do Kongresu. Jeszcze tego samego dnia Donald Trump na konferencji prasowej ogłosił, że znajdzie inne postawy prawne do nałożenia taryf importowych i ogłosił nową 10-procentową stawkę celną.Zobacz też: Trump nałożył cła nielegalnie. Jest reakcja partnerów handlowychPo piątkowej decyzji Sądu Najwyższego o unieważnieniu ceł nałożonych przez prezydenta USA Donalda Trumpa amerykańskie firmy domagają się zwrotu kosztów ceł o łącznej wysokości ponad 130 mld dolarów – poinformował brytyjski dziennik „Financial Times”.Według danych Urzędu Celnego i Ochrony Granic (Customs and Border Protection), przytaczanych przez „FT”, środki uzyskane do połowy grudnia 2025 r. z wprowadzonych ceł wyniosły 133,5 mld dolarów. Z kolei dane Uniwersytetu Yale mówią o 142 mld dolarów za cały 2025 r., a bank JPMorgan szacuje, że całkowita kwota z pobranych ceł może wynieść nawet 200 mld dolarów.Jak poinformował brytyjski dziennik, grupy biznesowe, reprezentujące duże i małe przedsiębiorstwa w USA, wezwały do szybkiego przeprowadzenia procesu zwrotu kosztów, choć przedstawiciele administracji w Waszyngtonie i analitycy przestrzegają, że może on zająć nawet lata.Zobacz też: 100 proc. ceł na Kanadę za umowę z Chinami. Trump grozi sąsiadowi„Szybki zwrot niedopuszczalnych ceł będzie miał znaczenie dla ponad 200 tys. małych przedsiębiorstw importowych w tym kraju i pomoże wesprzeć silniejszy wzrost gospodarczy w tym roku” – ocenił Neil Bradley z Amerykańskiej Izby Handlowej (US Chamber of Commerce), cytowany przez „FT”.Europa reagujeKanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział, że spodziewa się niższego obciążenia taryfowego niemieckiej gospodarki po orzeczeniu Sądu Najwyższego USA, który zniósł znaczną część ceł handlowych prezydenta Donalda Trumpa.W rozmowie z niemiecką stacją ARD Merz powiedział, że konieczne są rozmowy z Waszyngtonem, zanim niemieckie firmy będą mogły odzyskać miliardy dolarów i zapowiedział, że kraje Unii Europejskiej będą ściśle koordynować swoje działania przed zbliżającą się jego wizytą w USA.– Będziemy mieli bardzo jasne stanowisko europejskie w tej sprawie, ponieważ polityka taryfowa jest sprawą Unii Europejskiej, a nie poszczególnych państw członkowskich, i udam się do Waszyngtonu ze skoordynowanym stanowiskiem europejskim – powiedział Merz.– Bruksela ma narzędzia, by odpowiedzieć Stanom Zjednoczonym na cła ogłoszone w piątek przez prezydenta Donalda Trumpa oświadczył z kolei francuski minister handlu Nicolas Forissier.Czytaj więcej: Miało być ratowanie świata, wyszło show. Jednoosobowy spektakl Rady Pokoju