Nowe informacje o stanie zdrowia Kamili Sellier. Makabryczny wypadek Kamili Sellier w ćwierćfinale wyścigu na 1500 m short tracku. Nasza reprezentantka opuściła lodowiska zalana krwią. – Ma przecięty policzek, który został już zszyty, i najprawdopodobniej uszkodzona jest też kość jarzmowa – powiedział szef misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki. Nasza zawodniczka została przetransportowana do szpitala na dodatkowe badania. Kamila Sellier startowała w szóstym ćwierćfinale wyścigu na 1500 m w short tracku. Polka długo plasowała się w czołówce, jednak pod koniec biegu, gdy wyprzedzała ją Amerykanka Kristen Santos-Griswold, upadła i doznała urazu twarzy po tym, jak łyżwa jednej z rywalek skaleczyła ją w okolicy oka. Short track: Makabryczna kontuzja Kamili SellierUderzenie było tak mocne, że rozerwało Polce gogle, a ostrze łyżwy przecieło skórę twarzy tuż pod okiem. Wypadek Kamili Sellier: Nowe informacje od szefa misji olimpijskiej– Kamila ma przecięty policzek, który został już zszyty, i najprawdopodobniej uszkodzona jest też kość jarzmowa. Może być złamana, bo jest spora opuchlizna. Oko jest na razie bardzo opuchnięte, więc trudno powiedzieć... Oby nic głębiej ta łyżwa nie weszła – powiedział dziennikarzom szef misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki.– Jest przytomna, do trybuny, na której siedziałem, pomachała ręką, pokazała, że jest okej. Dostała natychmiastową pomoc, więc wszystko przebiegło zgodnie z procedurami, czekamy na to, co pokażą testy w szpitalu – dodał Niedźwiedzki. Kamila Sellier w szpitalu: Nowe informacjePo godz. 22.30 dziennikarz TVP Sport Aleksander Dzięciołowski przekazał, że Sellier spędzi noc w szpitalu. „Jak mówi lekarz kadry – sytuaja jest opanowana. Na pewno Kamila zostanie w szpitalu na obserwacji – normalna procedura przy urazie głowy. Szczegółów nie wolno mu przekazać. Taka jest prośba Kamili” – napisał.