„Nie mieli szans na ratunek”. Cztery osoby zginęły, a siedemnaście zostało rannych w wyniku eksplozji ciężarówki ze skroplonym gazem w Chile. Ratownicy przyznali, że dawno nie widzieli wypadku o takiej skali. Auta, które jechały w pobliżu ciężarówki, spłonęły. Do tragedii doszło w gminie Renca, na północny zachód od stolicy kraju, Santiago.Eksplozja ciężarówki ze skroplonym gazem w Chile. Zginęły cztery osoby– Kierowca ciężarówki przewożącej gaz stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierkę, co spowodowało eksplozję oraz pożar, który objął siedem mniejszych pojazdów i rozprzestrzenił się na teren pobliskiego przedsiębiorstwa – przekazał szef chilijskiej policji Victor Vielma. Prokurator Macarena Cañas dodała, że przyczyną wypadku była prawdopodobnie nadmierna prędkość. Ze wstępnych ustaleń wynika, że gdy ciężarówka się przewróciła, doszło do uszkodzenia cysterny, a następnie iskra spowodowała wybuch.Pożar gasiło ponad 20 jednostek straży pożarnej. Kłęby dymu były tak duże, że zadymienie pojawiło się nawet w pobliskich gminach.W wypadku zginęły cztery osoby, w tym kierowca ciężarówki z gazem. Siedemnaście innych osób trafiło do szpitali z obrażeniami.„Moja solidarność i kondolencje dla rodzin oraz bliskich osób, które niestety zginęły w tej tragedii, a także wielkie wsparcie dla rannych, aby szybko wrócili do zdrowia” – przekazał w serwisie X prezydent Chile Gabriel Boric.CZYTAJ TEŻ: Zderzenie samochodów na autostradzie w Egipcie. Nie żyje 18 osób