Baza paliw nie funkcjonuje od 22 lat. Politycy PiS alarmują o sprzedaży wojskowej infrastruktury, jakby to były „buty czy sukienka”. Chodzi o zdegradowaną bazę paliw – nieczynną od 2004 roku. Informacja o chęci zbycia pojawiła się w jednym z popularnych serwisów ogłoszeniowych i wywołała poruszenie wśród polityków opozycji. Ich zarzuty oparte są jednak na manipulacji. 17 lutego w serwisie X europoseł PiS Tobiasz Bocheński opublikował nagranie, w którym informował, że „rząd wystawił na OLX bazę paliw w Żaganiu”.Na filmie podkreślał, że chodzi o teren położony w bezpośrednim sąsiedztwie jednostek pancernych Wojska Polskiego oraz amerykańskiej brygady. Sugerował, że strategiczna infrastruktura została wystawiona na popularnym portalu ogłoszeniowym „jak buty czy sukienka”.Nagranie udostępnił również Jacek Sasin, ironicznie komentując, że wkrótce w serwisach ogłoszeniowych będzie można kupować także spółki Skarbu Państwa. CZYTAJ TAKŻE: Ta garstka koncernów emituje połowę światowego CO2. RaportSpółka nie sprzedaje infrastruktury strategicznejSprawa ma jednak inne tło, niż sugerowały emocjonalne wypowiedzi polityków. Dyskusja rozpoczęła się kilka dni wcześniej w Sejmie, gdy poseł PiS Maciej Małecki zapytał ministra energii Miłosza Motykę o to, dlaczego podległa mu spółka PERN sprzedaje bazę paliw w Żaganiu poprzez OLX. Koncern ten jest w całości państwową spółką odpowiedzialną za przesył i magazynowanie ropy naftowej oraz paliw płynnych. Minister Motyka w odpowiedzi tłumaczył, że PERN nie sprzedaje infrastruktury strategicznej i nie zamierza tego robić. Wyjaśnił, że chodziło wyłącznie o ogłoszenie informujące o przetargu organizowanym przez spółkę – zgodnie z obowiązującymi procedurami.Sam proces sprzedaży nie odbywał się na platformie ogłoszeniowej, a jedynie za jej pośrednictwem zamieszczono odnośnik do przetargu. Z kolei szczegółowe warunki były dostępne na stronie PERN S.A. w Biuletynie Informacji Publicznej, co zostało podkreślone w serwisie OLX.To zresztą kontynuacja sprawy, bo spółka podejmowała próbę sprzedaży już w 2020 roku. Jednakże wówczas nie została złożona żadna wiążąca oferta. Z informacji przekazanych przez ministra energii wynika również, że już w 2023 roku – za poprzednich rządów – Ministerstwo Obrony Narodowej nie zgłaszało zastrzeżeń wobec planowanej sprzedaży tej nieruchomości. Baza paliw jest nieczynna od 22 latSporny temat dotyczy terenu byłej bazy paliw, która nie funkcjonuje od 2004 roku. Infrastruktura – wznoszona głównie w latach 50. XX wieku – od ponad dwóch dekad pozostaje nieużywana.Według operatu szacunkowego z 2025 roku jej stan techniczny jest skrajnie zły: część obiektów została zdemontowana, a pozostałe kwalifikują się do rozbiórki oraz złomowania.Werdykt: FałszNieruchomość nie spełnia współczesnych standardów technicznych i logistycznych, nie pełni żadnej funkcji operacyjnej i nie jestem elementem infrastruktury krytycznej państwa. PERN nie planuje prowadzenia tam działalności związanej z magazynowaniem ani przeładunkiem paliw.W okolicy funkcjonują natomiast inne, nowoczesne bazy paliwowe, co dodatkowo uzasadnia brak potrzeby utrzymywania nieczynnego obiektu.CZYTAJ TEŻ: Płonie ogromny terminal paliwa na Krymie. Kolejny cios UkraińcówStwierdzenie, że „rząd wystawił strategiczną bazę paliw na OLX” jest fałszywe. Nie chodziło o sprzedaż czynnej infrastruktury o istotnym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa, lecz o próbę zbycia nieużywanego od ponad dwóch dekad, zdegradowanego terenu w ramach formalnego przetargu, o którym jedynie poinformowano w serwisie ogłoszeniowym.