„Za kilka godzin ewakuacja niemożliwa”. Premier Donald Tusk zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju oraz o zaniechanie wyjazdów do niego. Możliwość wybuchu gorącego konfliktu jest realna, ewentualność ewakuacji nie będzie wkrótce wchodziła w rachubę – podkreślił. – Proszę natychmiast opuścić Iran i w żadnym wypadku nie wybierać się do tego kraju – zwrócił się szef rządu do Polaków przebywających w tym państwie lub planujących podróż.Zaznaczył, że nie chce nikogo straszyć, jednak ryzyko wybuchu „gorącego konfliktu” jest bardzo wysokie. Dodał, że za kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt godzin „ewentualność ewakuacji nie będzie wchodziła w rachubę”.Premier zaapelował o poważne potraktowanie tego ostrzeżenia i ponownie podkreślił, że w sytuacji konfliktu nikt nie będzie w stanie zagwarantować polskim obywatelom możliwości bezpiecznej ewakuacji.Ministerstwo Spraw Zagranicznych przyłączyło się do apelu premiera Donalda Tuska o pilne opuszczenie Iranu przez polskich obywateli.Rzecznik resortu Maciej Wewiór poinformował, że w systemie Odyseusz obecnie zarejestrowanych jest trzech Polaków przebywających w Iranie długoterminowo. – Nasza placówka na bieżąco monitoruje rozwój sytuacji i jest przygotowana na różne scenariusze. Na tę chwilę nie zmniejszamy jej obsady osobowej – podkreślił.Jak zaznaczył, MSZ wielokrotnie apelowało już do Polaków o opuszczenie tego kraju oraz o powstrzymanie się od podróży do Iranu.USA i Iran na krawędzi wojny?Prezydent USA Donald Trump w ostatnich tygodniach wielokrotnie groził Iranowi interwencją, w tym atakiem militarnym. Stany Zjednoczone wzmocniły swoją obecność wojskową na Bliskim Wschodzie, a Iran zapowiadał, że w przypadku agresji odpowie uderzeniami na amerykańskie instalacje wojskowe w regionie.Jak poinformowała w środę stacja CBS News, Pentagon tymczasowo przenosi do Europy i USA część personelu z Bliskiego Wschodu w związku z możliwością amerykańskiego ataku na Iran oraz potencjalnym odwetem ze strony Teheranu.Czytaj też: Biały Dom odpowiada Zełenskiemu. „Wojna jest niesprawiedliwa dla podatników”