Kolejne wyzwanie Mateusza Waligóry. Mateusz Waligóra to znany podróżnik, który mierzy się z największymi wyzwaniami, korzystając zwykle tylko z siły własnych mięśni. Członek The Explorers Club, jako pierwszy człowiek przeszedł samotnie mongolską część pustyni Gobi czy też dokonał rowerowego przejazdu najtrudniejszą drogą wytyczoną na Ziemi – Canning Stock Route w Australii Zachodniej. Podróżnik nie osiada na laurach i niebawem wybiera się na kolejną wyprawę – tym razem za koło podbiegunowe. Przedsięwzięciu patronować będzie TVP Info. Trzy lata temu Mateusz Waligóra – po 58 dniach samotnej wędrówki – doszedł na nartach do bieguna południowego, jako jeden z zaledwie czterech Polaków. Teraz zdecydował się na podobne wyzwanie.– Dwudziestego lutego wylecę za koło podbiegunowe, aby przejść 3 klasyczne arktyczne trasy na nartach: płaskowyż Finmarksvidda w norweskiej Laponii, Krótewski Szlak Kungsleden w szwedzkiej Laponii oraz płaskowyż Hardangervidda w Norwegii, miejsce, w którym do swoich wypraw przygotowywali się najwięksi polarnicy: Nansen, Amundsen, Shackleton i Scott – powiedział podróżnik.Mateusz Waligóra śladami Roalda AmundsenaW tym roku mija 130 lat od przejścia Hardangerviddy przez Roalda Amundsena (była to jego pierwsza wyprawa polarna, w trakcie której omal nie zginęli z bratem Leonem). Polak zamierza pokonał łącznie ponad 300 kilometrów i spędzić 1,5 miesiąca w skandynawskiej Arktyce. Zobacz także: Niezwykły wyczyn. Mateusz Waligóra okrążył Polskę na... rowerze elektrycznym– Na pierwszym etapie będę sam, na drugim będzie ze mną Kuba Rybicki, z którym jechałem rowerami przez Indie w drodze na Everest, a na trzecim Łukasz Supergan, z którym przeszedłem Grenlandię na nartach – zdradza szczegóły Mateusz Waligóra.