Wiesław Szczepański w „Gościu poranka”. – Jestem już szóstą kadencję w Sejmie i nie przypominam sobie, aby w wyniku pączkowania powstający klub otrzymywał stanowisko wicemarszałka – powiedział w programie „Gość poranka” w TVP Info Wiesław Szczepański (Nowa Lewica). Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji skomentował powstanie nowego klubu parlamentarnego Centrum po odejściu grupy posłów z Polski 2050. W środę ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska ogłosiła odejście – wraz z grupą parlamentarzystów – z Polski 2050 oraz powstanie nowego klubu parlamentarnego pod nazwą Centrum.Do klubu Centrum, według deklaracji, mają przystąpić dotychczasowi posłowie Polski 2050: Elżbieta Burkiewicz, Sławomir Ćwik, Rafał Kasprzyk, Paulina Hennig-Kloska, Rafał Komarewicz, Aleksandra Leo, Barbara Okuła, Barbara Oliwiecka, Ryszard Petru, Norbert Pietrykowski, Marcin Skonieczka, Mirosław Suchoń, Ewa Szymanowska i Żaneta Cwalina-Śliwowska, a także posłanka niezrzeszona Izabela Bodnar, która w lipcu ub.r. odeszła z Polski 2050. Łącznie będzie to 15 posłów, czyli minimum wymagane do utworzenia klubu parlamentarnego w Sejmie.Prowadzący program „Gość poranka” Mariusz Piekarski zapytał Wiesława Szczepańskiego, czy rozpad w Polsce 2050 stanowi zagrożenie dla koalicji rządzącej.– W Polsce 2050 jest prawie pęknięcie na pół. Myślę jednak, że koalicja 15 października ma się dobrze. Oczywiście pewien problem może pojawić się dla tych parlamentarzystów Polski 2050 w momencie zbliżających się wyborów i ewentualnej walki o reelekcję. Pytanie, z jakiego ugrupowania politycznego będą startowali – powiedział Szczepański. „Klub powstały z pączkowania”Mariusz Piekarski przytoczył słowa Szymona Hołowni, który stwierdził, że osoby odchodzące z Polski 2050 zapewne zasilą listy wyborcze Koalicji Obywatelskiej.– Trudno powiedzieć. Do wyborów mamy jeszcze około półtora roku. Jesienią rozpoczną się pierwsze ruchy i przymiarki. My, Lewica, mamy od początku tę samą liczbę parlamentarzystów, jesteśmy stabilnym elementem tej koalicji. Kwestia podziału stanowisk po rozpadzie klubu Polski 2050 pozostaje w gestii premiera. Polska 2050 ma określone stanowiska w rządzie – zarówno ministrów konstytucyjnych, jak i wiceministrów. Część osób została w jednym ugrupowaniu, część w drugim. Pytanie, czy ten podział zostanie zachowany, czy też nastąpią korekty – stwierdził Szczepański.Wiceminister został także zapytany, czy jego zdaniem nowy klub powinien otrzymać stanowisko wicemarszałka Sejmu.– Jestem już szóstą kadencję w Sejmie i nie przypominam sobie, aby w wyniku pączkowania powstający klub otrzymywał stanowisko wicemarszałka. Uważam, że funkcje wicemarszałków powinny przysługiwać ugrupowaniom, które weszły do Sejmu – powiedział. Kiedy powstaną schrony?Państwa Unii Europejskiej zatwierdziły polski plan inwestycyjny w ramach programu SAFE, z którego Polska ma otrzymać 43,7 mld euro w formie preferencyjnych pożyczek na wzmocnienie bezpieczeństwa. Środki mogą zostać przeznaczone nie tylko na modernizację armii, ale także na zwiększanie odporności cywilnej, w tym budowę i modernizację schronów. Działania te wpisują się w rozwiązania przewidziane w obowiązującej od 2025 r. ustawie o ochronie ludności i obronie cywilnej.Szczepański został zapytany w „Gościu poranka”, ile schronów udało się wybudować w ciągu roku.– Trudno mi powiedzieć. Zdefiniowaliśmy liczbę miejsc schronienia – było ich około 3 tys. Schronów, które rzeczywiście spełniają dziś wymagania, jest około tysiąca. Nie przypominam sobie jednak, aby w tym roku wybudowano nowe obiekty, ponieważ środki dla wojewodów zaczęliśmy przekazywać dopiero od sierpnia 2025 r. Nie da się wybudować obiektu w cztery miesiące, a rozporządzenie dotyczące schronów zostało wydane 4 listopada i podlegało jeszcze notyfikacji – poinformował gość TVP Info. – Chcemy znowelizować ustawę. Jesteśmy już na etapie końcowym, ponieważ zakończyliśmy negocjacje ze wszystkimi resortami. W większości przypadków uzyskaliśmy zgodę na proponowane zapisy albo odstąpiono od uwag. 18 lutego – z drobnymi zastrzeżeniami – stanowisko w sprawie projektu przyjęła również Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego – dodał Szczepański.– Najważniejsze jest dla nas po pierwsze, przejście na pięcioletni program, który pozwoli realizować inwestycje budowlane w dłuższej perspektywie, a po drugie – odejście od części procedur zamówień publicznych przy najważniejszych inwestycjach, ponieważ dziś stanowią one istotną barierę dla realizacji – powiedział.Na pytanie, kiedy może powstać pierwszy nowy schron, wiceminister odpowiedział:– Jeżeli rozpoczniemy inwestycje, to pierwszy schron powinien powstać w ciągu około dwóch lat. Jeśli gminy rozpoczęłyby budowę jeszcze w tym roku, to w przyszłym byłoby to realne. Liczbę schronów będziemy mogli określić dopiero wtedy, gdy gminy zaczną składać wnioski o środki. Wiem, że niektóre województwa rozpoczęły już nabór, więc pod koniec lutego powinniśmy wiedzieć, czy i ile gmin wystąpiło o finansowanie – poinformował wiceminister.Czytaj też: Inwestycje w schrony i technologie obronne. Będzie nowy fundusz