Wpłynął oficjalny wniosek o rejestrację. W Sejmie powstanie nowy klub parlamentarny Centrum, utworzony przez część posłów i senatorów odchodzących z klubu Polska 2050. Jego twórcy deklarują lojalność wobec koalicji rządzącej i zapowiadają, że nowy klub będzie miejscem kompromisów oraz przeciwwagą dla skrajności. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapewnia, że zmiana nie osłabi funkcjonowania koalicji. Poinformował, że do Sejmu wpłynął już oficjalny wniosek o rejestrację nowego klubu parlamentarnego. – Wpłynął wniosek przed chwilą – powiedział Włodzimierz Czarzasty dziennikarzom podczas konferencji prasowej. – To już się stało faktem. Mamy dwa nowe kluby w tej chwili: Klub Centrum i Klub Polski 2050 – dodał.Reakcja marszałka Sejmu na powstanie nowego klubuMarszałek ocenił, że utworzenie nowego klubu nie powinno negatywnie wpłynąć na funkcjonowanie obecnej koalicji rządzącej.– Myślę, że nie będzie to miało żadnego złego wpływu na koalicję. Będziemy mieli trochę więcej pracy. Trochę dystansu, trochę czasu, poczekamy tydzień, emocje opadną – stwierdził.Jak podkreślił, kluczowe będzie, aby parlamentarzyści „musieli usiąść i po prostu zacząć się znowu lubić”.Czytaj także: W Polsce 2050 jedna bitwa po drugiej. 18 posłów przedstawiło żądaniaGrupa posłów i senatorów tworzy klub CentrumWcześniej minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska, poinformowała, że kilkunastu parlamentarzystów zdecydowało się opuścić klub Polska 2050 i utworzyć nowy podmiot parlamentarny pod nazwą Centrum.Deklaracje przystąpienia do nowego klubu złożyło 15 posłów i 3 senatorów dotychczasowego klubu Polski 2050. Oznacza to, że w klubie Polski 2050 pozostanie 15 posłów – minimalna liczba wymagana do dalszego funkcjonowania klubu parlamentarnego.Czytaj także: „Dziś złożyłem rezygnację”. Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050 Powody odejścia i cele nowego klubuPaulina Hennig-Kloska zaznaczyła, że decyzja o odejściu była trudna, jednak w dotychczasowym klubie brakowało przestrzeni do dialogu i realizacji postulatów programowych.– Nowy klub ma być miejscem wypracowywania kompromisów i przeciwwagą dla skrajności – podkreśliła minister.Politycy tworzący Centrum zadeklarowali jednocześnie lojalność wobec koalicji rządzącej oraz zapowiedzieli, że będą prowadzić rozmowy na temat swojego funkcjonowania w ramach koalicji jako odrębny podmiot polityczny.Czytaj także: Wiceminister odchodzi z Polski 2050. „Pozostanę niezrzeszony”