„Zawiadomienia do prokuratury”. Rząd przygotowuje publiczny raport dotyczący powiązań środowiska prezydenta Karola Nawrockiego z rynkiem kryptowalut – informuje „Gazeta Wyborcza”. Materiały zgromadzone przez służby mają zostać odtajnione i przedstawione opinii publicznej, a równolegle planowane są zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Sprawa dotyczy konfliktu wokół regulacji rynku kryptoaktywów oraz podejrzeń o powiązania środowiska politycznego z podmiotami działającymi w tej branży. 12 lutego prezydent Karol Nawrocki po raz drugi zawetował rządową ustawę mającą uporządkować zasady funkcjonowania rynku kryptowalut.Projekt przygotowany przez rząd zakładał m.in. zwiększenie nadzoru państwa nad podmiotami oferującymi usługi związane z kryptoaktywami oraz wzmocnienie ochrony inwestorów przed oszustwami i stratami. Autorzy ustawy argumentowali, że regulacje są konieczne ze względu na rosnącą skalę rynku i ryzyka związane z jego funkcjonowaniem.Prezydent uzasadniał swoją decyzję zastrzeżeniami natury konstytucyjnej i systemowej. Wskazywał również, że projekt nie zawierał szczególnych rozwiązań przeciwdziałających wykorzystywaniu kryptoaktywów do finansowania nielegalnych operacji.„Wzruszająca lojalność wobec sponsorów”Decyzję o wecie ostro skrytykował minister spraw zagranicznych i wicepremier Radosław Sikorski. „Łamiąc publiczne zobowiązanie, pan Prezydent nie przedstawił swojego projektu regulacji rynku kryptowalut, lecz ponownie zawetował zmodyfikowany projekt rządowy. Wzruszająca lojalność wobec sponsorów, krajowych i zagranicznych” – napisał na platformie X.Kancelaria Prezydenta odniosła się do tych zarzutów jedynie częściowo, podkreślając w uzasadnieniu, że twierdzenia o zagrożeniach związanych z wykorzystaniem kryptowalut przez rosyjskie służby nie były podnoszone podczas prac parlamentarnych nad ustawą.„Pracujemy nad odtajnieniem materiałów”Jak ustaliła „Gazeta Wyborcza”, rząd początkowo rozważał zwołanie kolejnego zamkniętego posiedzenia Sejmu, na którym przedstawiono by materiały służb dotyczące powiązań polityków z rynkiem kryptowalut. Ostatecznie zdecydowano jednak o innym rozwiązaniu.– Rozważaliśmy kolejne zamknięte posiedzenie Sejmu, ale zwyciężył pogląd, że to nie ma sensu. Dlatego pracujemy nad odtajnieniem materiałów zebranych przez służby i prezentacją całości w formie specjalnego raportu – powiedział dziennikowi jeden z doradców rządu.Dokument ma zostać upubliczniony i przedstawiać całość ustaleń dotyczących relacji między środowiskiem prezydenta a branżą kryptowalutową.Według informacji „Gazety Wyborczej” doradcy premiera Donalda Tuska opowiadają się za jak najszybszym ujawnieniem materiałów dotyczących relacji między Karolem Nawrockim a firmą Zondacrypto, jednym z największych podmiotów działających na polskim rynku kryptowalut.Pojawiają się kolejne nazwiskaSprawa ma nie dotyczyć wyłącznie samego prezydenta i jego najbliższego otoczenia. W kontekście relacji ze środowiskiem kryptowalutowym pojawiają się również nazwiska posła Konfederacji Przemysława Wiplera, posła PiS Janusza Kowalskiego, eurodeputowanego i doradcy prezydenta Adama Bielana oraz byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.Kancelaria Prezydenta nie komentowała dotychczas doniesień mediów dotyczących ewentualnego wsparcia kampanii prezydenckiej Karola Nawrockiego przez podmioty z branży ani ich udziału w wydarzeniach towarzyszących pierwszej oficjalnej wizycie prezydenta w Stanach Zjednoczonych.Jak podaje gazeta, firma Zondacrypto stara się obecnie o możliwość prowadzenia działalności na rynku amerykańskim. Spółka ma liczyć na wykorzystanie dobrych relacji prezydenta Nawrockiego z Donaldem Trumpem, który jest zwolennikiem kryptowalut i promował własne inicjatywy w tym obszarze.Sprawa trafi do prokuraturyZ ustaleń dziennika wynika, że równolegle z publikacją raportu do prokuratury mają zostać skierowane zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa.Sprawa była już wcześniej omawiana podczas zamkniętego posiedzenia Sejmu 5 grudnia, na którym premier Donald Tusk przedstawiał informacje dotyczące zagrożeń związanych z rynkiem kryptowalut. Wystąpienie nie doprowadziło jednak do zmiany stanowiska opozycji ani do przełamania prezydenckiego weta.Czytaj też: Reżim Kima kradnie kryptowaluty na potęgę. Padł kolejny rekord