Będą wielkie hity. Drużyny Niemiec, Szwajcarii, Czech i Szwecji wygrały barażowe mecze i awansowały do ćwierćfinału hokejowego turnieju igrzysk w Mediolanie. Zespoły te dołączyły do Kanady, USA, Słowacji Finlandii, które udział w tej fazie turnieju zapewniły sobie po spotkaniach grupowych. W najciekawiej zapowiadającym się wtorkowym meczu Szwecja pokonała Łotwę 5:1. „Trzy Korony” szybko przejęły kontrolę nad spotkaniem, po golach strzelonych przez Adriana Kempe i Gabriel Landeskoga w odstępie 41 sekund. Szwedzi w ćwierćfinale spotkają się z USA.Najwięcej emocji było w spotkaniu Czechów z Duńczykami. Jego losy rozstrzygnęły się w drugiej tercji, w której padły wszystkie bramki. Czesi wygrali 3:2, a jednym z bohaterów był zdobywca gola na 3:1 40-letni Roman Cervenka.– Cieszę się, że awansowaliśmy, ale z drugiej strony, powinniśmy lepiej kontrolować mecz, kiedy prowadziliśmy 3:1. Daliśmy im możliwość gry w przewadze liczebnej i to stworzyło szansę na zdobycie bramki – powiedział Cervenka.Jej autorem był w 38. minucie Nick Olesen. W trzeciej tercji Duńczycy oddali 12 celnych strzałów, ale wszystkie obronił Lukas Dostal z Anaheim Ducks. W ćwierćfinale Czechów czeka bardzo trudne zadanie, gdyż zmierzą się z największym faworytem turnieju - Kanadą, z którą w swoim pierwszym grupowym meczu przegrali 0:5.– Mają najlepszych zawodników na świecie i potrafią cię zniszczyć. Musimy zagrać z pewnością siebie i nie możemy myśleć o tym, kto jest na lodzie. To jest tylko jeden mecz – powiedział czeski napastnik Tomas Hertl.Świetni NiemcyNiemieccy hokeiści nie mieli większych problemów z pokonaniem 5:1 Francuzów. Spotkanie rozstrzygnęło się już w pierwszej tercji, którą gospodarze następnych igrzysk przegrali 0:3. Bohaterem spotkania był kapitan niemieckiego zespołu Leon Draisaitl. Napastnik Edmonton Oliers zdobył bramkę i zaliczył dwie asysty, spędził na lodzie ponad 24 minuty. Honorowego gola dla Francji strzelił 40-letni Pierre-Edouard Bellemare, dla którego był to pożegnalny występ w reprezentacji. W ćwierćfinale Niemcy zmierzą się ze Słowacją.18 lutego, środa:Słowacja - Niemcy (godz. 12.10)Kanada - Czechy (16.40)Finlandia - Szwajcaria (18.10)USA - Szwecja (21.10) Czytaj też: Wartość medali olimpijskich bije rekordy. Jest o co walczyć