Zatrzymani m.in. członkowie motocyklowego gangu. Międzynarodowe uderzenie policji w zorganizowaną przestępczość. Służby zatrzymały w Polsce, Niemczech, Hiszpanii i Czechach ponad 20 osób. Wśród zatrzymanych są członkowie organizacji Hells Angels. Handel bronią i hurtowymi ilościami narkotyków, sutenerstwo, napady, a nawet przemyt toksycznych odpadów – tym wszystkim zajmowała się polsko-niemiecka organizacja przestępcza rozbita przez CBŚP i Bundeskriminalamt (BKA). Podczas akcji na terenie Polski, Niemiec, Czech i Hiszpanii zatrzymano łącznie 23 osoby, w tym członków gangu motocyklowego Hells Angels i rezydentów tureckich klanów mafijnych. Akcja przygotowywana przez kilka miesięcyFunkcjonariusze CBŚP i Bundeskriminalamt przygotowali się do tego uderzenia od kilku miesięcy. Dzięki przerwaniu zmowy milczenia przez jednego z ważniejszych polskich handlarzy narkotyków (a także bronią) udało się ustalić sieć powiązań międzynarodowej grupy, w skład której wchodzili przede wszystkim Polacy oraz Niemcy – w tym polskiego pochodzenia. Ważną rolę w tej organizacji przestępczej odgrywali członkowie gangu motocyklowego Hells Angels i ich sojusznika – Red Devils, a także rezydenci tureckich klanów mafijnych, które organizowały przemyt kokainy i heroiny do Europy. Zobacz także: Śledczy o wojnie gangów w Berlinie. „Jak Chicago w najgorszym momencie”„Organizacja ta działała od 2014 do 2022 roku. Spektrum nielegalnej aktywności grupy było niezwykle szerokie i obejmowało handel bronią palną oraz amunicją, wprowadzanie do obrotu fałszywych pieniędzy, a także przemyt i handel znacznymi ilościami narkotyków. Członkowie grupy zajmowali się również kradzieżami luksusowych pojazdów, czerpaniem korzyści z cudzego nierządu oraz nielegalnym przywozem toksycznych odpadów do Polski” – wyjaśnia kom. Krzysztof Wrześniowski, rzecznik CBŚP.Operacja w czterech krajach Skoordynowane uderzenie w te struktury przestępcze rozpoczęło się w drugiej połowie stycznia i objęło swoim zasięgiem Polskę, Niemcy, Czechy oraz Hiszpanię. Podczas tych działań zatrzymano łącznie 23 osoby, w tym pięć na terenie naszego kraju. Podczas przeszukań przeprowadzonych w Polsce i Niemczech funkcjonariusze przejęli znaczne ilości narkotyków, broń palną, nielegalne papierosy oraz 200 tys. euro w gotówce (ukryte w specjalnej skrytce). Policjanci znaleźli także fałszywe legitymacje i elementy umundurowania polskich służb. Były one zapewne wykorzystywane do napadów na innych przestępców i zabierania im gotówki oraz narkotyków lub podrabianych papierosów. Zabezpieczono także pieczęcie polskich i niemieckich urzędów służące do podrabiania dokumentów. „Skuteczność działań była możliwa dzięki wzorowej współpracy międzynarodowej pomiędzy polską Prokuraturą Krajową a Prokuraturą w Düsseldorfie, przy aktywnym wsparciu Eurojust. W realizację zaangażowane były kluczowe jednostki uderzeniowe, w tym BKA, CBŚP oraz funkcjonariusze Straży Granicznej, co pozwoliło na jednoczesne sparaliżowanie działalności gangu w wielu miejscach Europy” – dodał kom. Wrześniowski.Zobacz także: Członkowie „Air Gandzia” oskarżeni. Wśród nich „Kaczy Proceder”