Skąd 50 miliardów na „tani prąd”? Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odniósł się do apelu prezydenta Karola Nawrockiego o odblokowanie jego 15 projektów ustaw. W centrum sporu znalazły się propozycje dotyczące cen energii i – jak podkreśla marszałek – brak wskazania źródeł ich finansowania. Prezydent Karol Nawrocki w piątek w Hajnówce zaapelował do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o odblokowanie 15 prezydenckich projektów ustaw, które – jak stwierdził – pozostają w Sejmie „zamrożone”. Wśród nich wymienił m.in. projekt zwalniający z podatku PIT rodziców co najmniej dwójki dzieci, propozycję podwyższenia corocznej waloryzacji emerytur oraz projekt „Tani prąd – 33 proc.”, zakładający znaczącą obniżkę rachunków za energię.Dwa projekty dotyczące cen energiiMarszałek Sejmu pytany „czy mrozi ustawę” dotyczącą energii wyjaśnił, że do parlamentu wpłynęły dwa prezydenckie projekty ustaw dotyczące cen prądu. Jak zaznaczył, jeden z nich od sierpnia ubiegłego roku pozostaje w sejmowej komisji, której przewodniczy poseł PiS Marek Suski.„Drugi projekt – również dotyczący cen energii – został dwukrotnie zwrócony prezydentowi do poprawienia. Powodem, jak wyjaśnił Czarzasty, był brak wskazania źródeł finansowania oraz brak wyliczeń kosztów proponowanych rozwiązań.„To może kosztować 50 miliardów rocznie”Zdaniem marszałka realizacja projektu obniżki cen energii mogłaby kosztować budżet państwa około 50 miliardów złotych rocznie. Kieruje więc pytanie do prezydenta: skąd miałyby pochodzić środki na ten cel: z budżetu na obronę narodową, ochronę zdrowia czy wydatki socjalne? Czytaj także: Korwin-Mikke woli Rosję od Unii. „Kara śmierci to oznaka cywilizacji”Spór o „blokowanie” ustawPytany, czy zamierza „mrozić” prezydenckie projekty, marszałek odpowiedział, że to prezydent blokuje istotne ustawy poprzez weta. Wskazał m.in. na kwestie finansowania wojska oraz ustawę dotyczącą Krajowej Rady Sądownictwa.Zaznaczył również, że dopóki – jego zdaniem – prezydent będzie podpisywał „absurdalne weta”, jako marszałek będzie oceniał działania głowy państwa i przedstawiał własne stanowisko. Wśród zawetowanych ustaw wymienił m.in. regulacje dotyczące elektrowni wiatrowych, Parku Narodowego Dolnej Odry, ustawy łańcuchowej, ustawy o języku śląskim, DSA, rynku kryptowalut oraz tzw. lex Kamilek.Na czym polega projekt „Tani prąd – 33 proc.”Prezydencki projekt nowelizacji ustawy, który trafił do Sejmu 12 listopada, zakłada obniżenie cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych o około 33 proc., a dla przedsiębiorstw – o około 20 proc. Propozycja przewiduje m.in. obniżenie stawki VAT na energię elektryczną z 23 proc. do 5 proc. oraz redukcję wybranych opłat wpływających na wysokość rachunków.Czytaj także: Polska poderwała samoloty wojskowe. Zamknięte lotniska