Kluczowe rozmowy w Genewie. Prezydent USA Donald Trump przekazał, że będzie „pośrednio zaangażowany” we wtorkowe rozmowy amerykańsko-irańskie w Genewie na temat porozumienia nuklearnego. Wyraził też przekonanie, że Teheran chce zawrzeć umowę w tej sprawie. – Będę pośrednio zaangażowany w te rozmowy; będą bardzo ważne i zobaczymy, co się wydarzy – powiedział Trump dziennikarzom na pokładzie Air Force One podczas powrotu do Waszyngtonu z Florydy.Ocenił, że Iran jest „bardzo twardym negocjatorem”. Wyraził też przekonanie, że Teheran chce zawrzeć umowę. – Myślę, że nie chcą konsekwencji braku porozumienia – dodał.We wtorek w Genewie odbędzie się druga runda negocjacji Iranu i USA w sprawie irańskiego programu nuklearnego. Stronę amerykańską mają reprezentować wysłannik Trumpa Steve Witkoff i zięć oraz doradca prezydenta Jared Kushner, a irańską – szef MSZ Abbas Aragczi.Po pierwszej rundzie negocjacji 6 lutego w Omanie strony zapewniły o gotowości do kontynuowania rozmów. Reuters podał wówczas, że Iran odrzucił wezwania USA do całkowitego wstrzymania wzbogacania uranu. Według mediów kwestią sporną pozostaje też zakres rozmów: USA żądają od Teheranu ustępstw w sprawie programu rozwoju rakiet balistycznych i zaprzestania wspierania zbrojnych ugrupowań w regionie. Iran nalega, by rozmowy dotyczyły tylko kwestii jądrowych.Stacja CNN podała w poniedziałek, że USA gromadzą kolejne siły powietrzne i morskie w regionie Bliskiego Wschodu przed wtorkowymi rozmowami.Czytaj też: „Reżim na ostatnich nogach”. Ostre wystąpienie Metsoli w Monachium