To obywatel Mołdawii. Na stacji kolejowej w Puławach w woj. lubelskim policjanci zatrzymali obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w wagonie towarowym pociągu relacji Szczecin-Dorohusk. W chwili zatrzymania 25-latek znajdował się pomiędzy wagonami. W składzie pociągu były cysterny z ropą. – Pociąg towarowy, przy którym kręcił się ten mężczyzna, został sprawdzony, nie znaleziono materiałów niebezpiecznych – powiedział rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie podinsp. Andrzej Fijołek.Policjanci pełniący służbę w ramach operacji TOR na stacji kolejowej w Puławach zatrzymali mężczyznę, który uruchomił hamulec ręczny w wagonie towarowym pociągu relacji Szczecin-Dorohusk. W chwili zatrzymania mężczyzna chował się pomiędzy wagonami, na jednym z podestów.Okazało się, że to 25-letni obywatel Mołdawii, miał dokumenty w języku rosyjskim. Został zatrzymany. Czynności śledczych z jego udziałem prawdopodobnie będą wykonywane we wtorek.Policjanci na miejscu przy Mołdawianinie znaleźli torbę, w której były m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny, karty SIM, powerbank.Czytaj też: Nowy ruch prokuratury w sprawie dywersji na torachO zdarzeniu powiadomiono Prokuraturę Krajową, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centralne Biuro Śledcze Policji.Na miejscu zdarzenia pracują służby, pociąg jeszcze oczekuje na stacji w Puławach. W składzie pociągu były cysterny z ropą.O zatrzymaniu Mołdawianina poinformowała także rzeczniczka prasowa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Karolina Gałecka. We wpisie na portalu X podała, że w działania zaangażowane są służby: ABW, SKW, CBŚP oraz Prokuratura Krajowa, a na miejscu pracują funkcjonariusze KWP w Lublinie. „Interwencję podjął patrol złożony z policjantów, żołnierza WOT i funkcjonariusza SOK ”– napisała. Czytaj też: Pracownik kolei chwalił atak Rosji. PKP PLK reaguje na skandaliczny wpis