Kaczyński o planach partii. Nie ma mowy o żadnych sojuszach z Konfederacją Korony Polskiej, partią europosła Grzegorza Brauna – podkreślił prezes PiS Jarosław Kaczyński. W jego ocenie jest to ugrupowanie „niepoważne”, tworzone przez ludzi, których – jak stwierdził – nie powinno być w życiu publicznym. Jarosław Kaczyński dodał, że Prawo i Sprawiedliwość intensywnie pracuje nad programem wyborczym. Zapowiedział również, że 24 lutego partia rozpocznie cykl spotkań z młodzieżą akademicką, a wiosną planuje zorganizować serię kampusów młodzieżowych w poszczególnych województwach.„Partia całkowicie niepoważna”– Mowy nie ma o żadnych sojuszach z partią Brauna. To jest partia całkowicie niepoważna – mówił Kaczyński, ironizując na temat obecności w jej otoczeniu osób znanych z radykalnych wystąpień w internecie.Prezes PiS nawiązał do Wojciecha Olszańskiego, znanego jako „Jaszczur”, lidera skrajnie prawicowego ugrupowania „Rodacy Kamraci”, wielokrotnie skazywanego m.in. za nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym i wyznaniowym. Olszański pojawił się pod koniec stycznia na kongresie KINGS organizowanym przez Konfederację Korony Polskiej.Czytaj też: Zaskakująca decyzja sądu w sprawie „Jaszczura” i „Ludwiczka”Zarzuty prorosyjskości wobec partii BraunaW ocenie Kaczyńskiego środowisko skupione wokół Grzegorza Brauna tworzą osoby prorosyjskie i proputinowskie, a także ludzie – jak mówił – „mający problemy z równowagą psychiczną”.W tym kontekście wskazał m.in. Mateusza Piskorskiego, byłego posła Samoobrony i lidera partii „Zmiana”, któremu w 2016 roku prokuratura przedstawiła zarzut szpiegostwa na rzecz Rosji. Piskorski został wówczas zatrzymany przez ABW i przebywał w areszcie do 2019 roku. Po wyjściu na wolność udzielał się m.in. w rosyjskich mediach, a w 2025 roku związał się z Konfederacją Korony Polskiej.„Współpraca byłaby kompromitująca”Kaczyński ocenił, że ewentualna współpraca PiS z Konfederacją Korony Polskiej byłaby „kompromitująca i całkowicie dysfunkcjonalna”. – Polsce potrzebny jest rząd niepodległościowy i sprawny, zdolny poradzić sobie w bardzo trudnej sytuacji – podkreślił. Dodał, że do tego potrzebni są politycy odpowiedzialni, a nie tacy, którzy sprowadzają życie publiczne do „marnego widowiska”.Wypowiedzi Czarnka i kontekst politycznyPoseł PiS Przemysław Czarnek, odnosząc się w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” do słów ambasadora USA w Polsce Thomasa Rose’a, podkreślił, że o przyszłym układzie w Sejmie zdecydują polscy wyborcy. Zaznaczył jednocześnie, że po wyborach możliwe są różne scenariusze koalicyjne.Sam Jarosław Kaczyński już wcześniej deklarował, że nigdy nie rozmawiał z Grzegorzem Braunem i uważa go za polityka, który przekroczył granice dopuszczalne w życiu publicznym. Wyraził także nadzieję, że Konfederacja Korony Polskiej nie przekroczy progu wyborczego i pozostanie na marginesie sceny politycznej.Najnowszy sondażZ sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski wynika, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się na początku lutego, zwyciężyłaby Koalicja Obywatelska z poparciem 32,3 proc. Drugie miejsce zajęłoby PiS (23,5 proc.), trzecie Konfederacja (11,2 proc.). Konfederację Korony Polskiej wskazało 7,7 proc. respondentów.Czytaj również: Kradzież auta żony premiera. Podejrzany wychodzi z aresztu