Geopolityka po kremlowsku. Prywatna Wyższa Szkoła Społeczno-Ekonomiczna w Gdańsku uruchamia studia podyplomowe „geopolityka i geostrategia”. Ich kierownikiem ma być Leszek Sykulski – politolog znany z jawnie prorosyjskich poglądów i działalności politycznej. Uczelnia kieruje ofertę m.in. do oficerów i funkcjonariuszy służb mundurowych, co budzi poważne kontrowersje i pytania o bezpieczeństwo oraz standardy akademickie.Powrót Sykulskiego do życia akademickiegoLeszek Sykulski, który w ostatnich latach zniknął z głównego nurtu debaty publicznej po serii prorosyjskich wystąpień, zdjęć z rosyjskim ambasadorem oraz założeniu prokremlowskich organizacji i partii politycznej, ponownie pojawia się w przestrzeni publicznej. Został wpisany na listę nauczycieli akademickich gdańskiej uczelni i ma prowadzić oraz firmować nowe studia podyplomowe. Zajęcia mają rozpocząć się 1 marca i odbywać się w trybie niestacjonarnym, również zdalnie.Studia „geostrategiczne” także dla służbZ informacji rekrutacyjnych wynika, że studia są adresowane m.in. do pracowników administracji publicznej, samorządowców, dziennikarzy, analityków, a także oficerów i funkcjonariuszy służb mundurowych. Władze uczelni nie dostrzegają w tym zapisie niczego niewłaściwego, mimo że program ma być prowadzony przez osobę, która otwarcie opowiadała się za „normalizacją relacji” z Rosją i Białorusią oraz krytykowała Zachód i Unię Europejską w narracji zbieżnej z interesami Kremla.W 2026 roku rektorem uczelni został Eryk Kowalczyk – teolog i jednocześnie zawodowy oficer Wojska Polskiego. Jest on wieloletnim współpracownikiem Sykulskiego. W przeszłości obaj działali w Polskim Towarzystwie Geostrategicznym, a Kowalczyk był m.in. redaktorem naczelnym pisma wydawanego przez tę organizację. Zatrudnienie Sykulskiego na uczelni nastąpiło już po objęciu funkcji rektora przez Kowalczyka, co wzmacnia pytania o charakter i motywacje tej decyzji. Wyższa Szkoła Społeczno-Ekonomiczna w Gdańsku była wcześniej w centrum uwagi śledczych. Poprzedni rektor i właściciel uczelni usłyszał zarzuty korupcyjne w sprawie związanej z aferą Collegium Humanum i zrezygnował ze stanowiska. Choć formalnie władze uczelni się zmieniły, a nowy rektor podkreśla akademicki charakter szkoły, decyzja o uruchomieniu studiów pod kierownictwem Sykulskiego ponownie wywołała falę krytyki.Prorosyjska przeszłość SykulskiegoSykulski w ostatnich latach był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci środowiska prorosyjskiego w Polsce. Publicznie kwestionował sens zachodnich sankcji, postulował zbliżenie z Moskwą i Mińskiem, a po rosyjskiej agresji na Ukrainę współtworzył organizacje i inicjatywy sprzeciwiające się wsparciu dla Kijowa. Fotografował się z rosyjskim ambasadorem w Polsce już po wybuchu wojny i prowadził wywiady z przedstawicielami rosyjskich elit politycznych.Tylko u nas – Zandberg: Braun rośnie, kiedy państwo zapomina o obywatelach