Holenderka ze złotem. Kaja Ziomek-Nogal bez medalu olimpijskiego na dystansie 500 metrów w łyżwiarstwie szybkim. Wymieniana w gronie faworytek Polka dobrze zaczęła, ale słabo pojechała ostatnią prostą i uzyskała wynik 37.39. Złoty medal zdobyła Holenderka Femke Kok, za nią uplasowała się jej rodaczka Jutta Leerdam, a na najniższym podium stanęła reprezentantka Japonii – Miho Takagi. Kok, jak na najlepszą zawodniczkę Pucharu Świata sezonu przystało, nie zawiodła. Rekordzistka świata nie przegrała od dwóch lat. Została pierwszą holenderską złotą medalistką olimpijską na tym dystansie. Wygrała w czasie rekordu olimpijskiego – 36,49.Z kolei wicemistrzowski tytuł dla Leerdam, która była wolniejsza o 0,66 s, jest niespodzianką. Obie zawodniczki na 1000 m stanęły w Mediolanie na olimpijskim podium, z tym że kolejność była odwrotna. Dodatkowo Takagi wówczas uzupełniła pierwszą trójkę. Zaskoczeniem jest także brązowy krążek, który Takagi – 0,78 za Kok – wywalczyła na 500 m. Azjatka co prawda na igrzyskach w Pekinie była druga, ale w ostatnim okresie rzadko decydowała się na starty w tej konkurencji.Przeciętny występ PolekWśród 29 zawodniczek zaprezentowały się trzy Polki. Największe nadzieje wiązano z drugą łyżwiarką punktacji PŚ Ziomek-Nogal. Mistrzyni Europy zajęła szóste miejsce, tracąc do zwyciężczyni 0,90 s. – Liczyłam na medal, ale to jest sport – powiedziała Eurosportowi.Ziomek-Nogal wyprzedziły jeszcze Włoszka Serena Pergher i złota medalistka z Pekinu Amerykanka Erin Jackson, która zdążyła już przyzwyczaić kibiców do nietypowej podpartej pozycji startowej. Rekordzistka kraju Andżelika Wójcik (37,91), podobnie jak na igrzyskach cztery lata temu, była jedenasta. Miejsce podzieliła z Ying-Chu Chen z Tajwanu, która zanotowała ten sam wynik. Debiutantce Martynie Baran czas 38,15 zapewnił 17. pozycję.Czytaj również: Świetny drugi przejazd. Marynie do medalu zabrakło tylko trzynaście setnych