Ogromne zniszczenia upraw. Ogromne zapadlisko ziemi w Indonezji pochłania kolejne pola uprawne na północy Sumatry, zagrażając źródłom utrzymania setek mieszkańców. Lokalne władze ostrzegają, że po ostatnich powodziach proces wyraźnie przyspiesza. Zjawisko wystąpiło w wiosce Aceh w północno-zachodniej części kraju, zagrażając bezpośrednio budynkom mieszkalnym i drogom. Zapadlisko ma głębokość około 100 metrów i stopniowo niszczy uprawy okolicznych rolników.Zapadlisko zniszczyło ogromne połacie plantacji roślin uprawnych – głównie kawy, chili i trzciny cukrowej. Zasypany został również odcinek głównej drogi. Ruchy ziemi po raz pierwszy wykryto w tym miejscu na początku XXI wieku, poinformowała lokalna agencja ds. katastrof. Według indonezyjskiej agencji geologicznej jest to spowodowane strukturami skał wulkanicznych, które są podatne na ruchy w kontakcie z wodą. Czytaj także: Polak utonął w turystycznym raju. W regionie są silne prądy morskie