Herman Hałuszczenko chciał opuścić kraj. Były ukraiński minister energetyki Herman Hałuszczenko został zatrzymany w związku podejrzeniem o korupcję. Informację potwierdziło Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU). Hałuszczenko został zatrzymany w nocy z soboty na niedzielę na granicy przy próbie opuszczenia kraju – poinformowały z powołaniem na źródła własne portale Ukrainska Prawda i RBK-Ukraina. Wskazano, że został wysadzony z pociągu.„Dziś, podczas przekraczania granicy, śledczy NABU zatrzymali byłego ministra energetyki w związku ze sprawą 'Midas'. Trwają wstępne działania śledcze (...)” – oświadczyło w niedzielę Biuro na Telegramie.Śledczy wysadzili Hermana Hałuszczenkę z pociąguW listopadzie NABU i SAP (Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej) ujawniły rozległy system korupcyjny w ukraińskiej energetyce. Według ustaleń śledczych jego uczestnicy pobierali od kontrahentów państwowego operatorza elektrowni jądrowych, Enerhoatomu, łapówki w wysokości od 10 do 15 proc. wartości kontraktów. Nielegalne środki miały być legalizowane przez tak zwane back office w centrum Kijowa, przez który – jak ustalono – przeszło około 100 mln dolarów.Zobacz także: Ukraiński deputowany „zapomniał” zadeklarować kilka milionów hrywienKorupcyjny łańcuchZatrzymano pięć osób, a siedmiu innym postawiono zarzuty. W śledztwie, które toczy się pod kryptonimem „Midas”, figuruje nazwisko Tymura Mindicza, biznesmena i współpracownika prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Mindicz, który ukrywa się za granicą, uważany jest za organizatora całego procederu. NABU podało także, że udokumentowano, jak członkowie organizacji przestępczej przekazywali pieniądze byłemu wicepremierowi Ołeksijowi Czernyszowowi.Prokuratorzy SAP informowali, że Mindicz nawiązał kontakty z ówczesnym ministrem energetyki (do 17 lipca ubiegłego roku), a późniejszym ministrem sprawiedliwości – Hałuszczenką. Za jego pośrednictwem Mindicz miał sprawować kontrolę nad przepływami finansowymi w sektorze gazowym i energetycznym Ukrainy. Hałuszczenko miał korzystać z usług Mindicza w celu prania pieniędzy za pośrednictwem pełnomocnika doradcy ministra energetyki Ihora Myroniuka. Zobacz także: Przeszukanie u współpracownika Zełenskiego. Służby weszły do mieszkania