Na pokładzie jedna osoba. Niewielki samolot rozbił się w miejscowości Poplar Grove w amerykańskim stanie Illinois. W wyniku wypadku uszkodzone zostały między innymi instalacje gazowe, co doprowadziło do ewakuacji części mieszkańców. Sprawę badają lokalne i federalne służby. Do katastrofy doszło w sobotę około godziny 16 czasu lokalnego na jednej z ulic w Poplar Grove w hrabstwie Boone, około 130 kilometrów na północny zachód od Chicago.Lokalna straż pożarna przekazała, że na pokładzie awionetki znajdowała się jedna osoba. Na razie nie podano informacji o jej stanie czy ewentualnych obrażeniach.Możliwy wyciek gazu po wypadku samolotuW wyniku uderzenia uszkodzone zostały ogrodzenie oraz linie gazowe. Ze względów bezpieczeństwa część mieszkańców pobliskich domów została ewakuowana. Strażacy podkreślają, że wyciek gazu stanowił realne zagrożenie, dlatego zdecydowano się na natychmiastowe działania.Okoliczności zdarzenia nie są jeszcze znane. Jak poinformowała Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB), w wypadku uczestniczył niewielki samolot Whittman Tailwind, który jest sprzedawany do samodzielnego montażu.Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone, a służby apelują do mieszkańców o omijanie tego rejonu. Przyczyny katastrofy badają urzędnicy NTSB, Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) oraz biuro szeryfa hrabstwa Boone. Czytaj też: Stan najwyższej gotowości bojowej. Korea Północna „blisko wojny”