Wielkie osiągnięcie naszego juniora. Kacper Tomasiak zdobył drugi medal igrzysk olimpijskich, zajmując trzecie miejsce w konkursie na dużej skoczni. – Udało mi się zażegnać kryzys – powiedział w rozmowie z TVP Sport. – Na pewno nie jestem aż tak zmęczony emocjami, jak na normalnej skoczni, ale radość jest podobna – podkreślił Kacper Tomasiak w rozmowie z TVP Sport.Tomasiak: Nie jestem tak zmęczony, jak po medalu na normalnej skoczniPo medalu na skoczni normalnej Tomasiak miał kilka gorszych treningów na skoczni dużej. Nie wynikało to jednak ze zmęczenia czy też spokojniejszego podejścia, a faktycznie z krótkiego kryzysu w samych próbach.– Te skoki na treningach się znacznie pogorszyły w porównaniu do normalnej skoczni. Po prostu się udało wrócić do tego, co tam. Był taki mały kryzys, ale udało się go zażegnać. Dobrze że teraz, a nie później albo w ogóle po igrzyskach (...). W trakcie zawodów się skupiałem na tym, żeby o tym nie myśleć i skakać tak jak potrafię, a nie gorzej – uśmiecha się nastolatek, który przechodzi do historii jako trzeci skoczek – po Adamie Małyszu i Kamilu Stochu – z dwoma medalami na jednych igrzyskach. Zobacz także: Małysz, Kowalczyk, Stoch i Tomasiak. Junior wśród polskich multimedalistów