Na konferencji w Monachium. To Europa płaci obecnie za pomoc wojskową dostarczaną Ukrainie, dlatego zasługuje na miejsce przy stole negocjacyjnym – ocenił w sobotę minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podczas panelu dyskusyjnego w ramach Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa (MSC). – To było naturalne dla USA, by przewodzić negocjacjom, kiedy (Amerykanie) dostarczali większość militarnego wsparcia, (...) ale teraz to my płacimy za tę wojnę. Kupujemy amerykańską broń, by dostarczyć ją na Ukrainę. Jeśli to my płacimy, zasługujemy na miejsce przy stole negocjacyjnym, bo wynik tej wojny będzie nas dotyczyć – podkreślił szef polskiej dyplomacji.Każdy dyktator mówi, że chce pokoju– Putin mówi, że chce pokoju. Każdy dyktator mówi, że chce pokoju... o ile druga strona się podda – dodał Sikorski, komentując stosunek władz rosyjskich do agresji i rozmów pokojowych.Czytaj także: Rutte zapewnia o sile NATO. „Wygrałoby każde starcie z Rosją”W panelu, który prowadziła polska politolożka Katarzyna Pisarska, brali też udział: wicepremier Ukrainy Taras Kaczka, prezydent Litwy Gitanas Nauseda, minister obrony Niemiec Boris Pistorius oraz amerykańska senatorka z Partii Demokratycznej Elissa Slotkin.Sikorski skomentował też rosyjskie ataki na Ukrainę, przypominając, że „cała inwazja była uzasadniana ideologią pseudoradziecką czy z czasów carów, że Ukraińcy to tacy jakby Rosjanie i jeśli się z nami zjednoczą, w końcu zobaczą światło”. – Wynika z tego, że Putin teraz bombarduje swoich braci. Pokazuje to, że tak naprawdę to wojna kolonialna – ocenił.Jak podkreślił, „Europa powinna być przy stole negocjacyjnym, bo stawka jest niesamowicie wysoka”. – Tu nie chodzi tylko o przyszłość Ukrainy i bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO. Chodzi o miejsce Europy w przyszłym porządku globalnym. Innymi słowy kto będzie trzecią nogą globalnej dystrybucji siły: USA, Chiny oraz Rosja czy Unia Europejska –ocenił Sikorski, dodając, że nie musi mówić, za którą z tych opcji się opowiada.Czytaj także: Wojna z Iranem może trwać tygodniami. Urzędnicy USA ujawniają planyZdaniem amerykańskiej senatorki zElissy Slotkin Stany Zjednoczone „przechodzą obecnie trudny czas”, co wpływa na politykę zagraniczną tego kraju. - W USA trwa walka o demokrację. Nie pierwsza w naszej historii, ale najpoważniejsza za mojego życia - powiedziała.Slotkin podkreśliła, że „jeśli chcemy, by Europejczycy byli częścią ostatecznych ustaleń (w sprawie Ukrainy), to oczywiście powinni znaleźć się przy stole negocjacyjnym”.62. Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa rozpoczęła się w stolicy Bawarii w piątek i potrwa do niedzieli. W najważniejszym na świecie spotkaniu ekspertów ds. polityki bezpieczeństwa uczestniczy ok. 60 szefów państw i rządów, więcej niż kiedykolwiek wcześniej.