Urszula Pasławska w „Gościu poranka”. „Podpis prezydenta pod ustawą o statusie osoby najbliższej? Cały czas o tym rozmawiamy. (...) Wczoraj nie usłyszałam żadnego konkretnego kontrargumentu do tego projektu, jedynie polityczne hasła” – powiedziała w rozmowie z redaktorem Mariuszem Piekarskim wiceprezeska PSL Urszula Pasławska. W „Gościu poranka” redaktor Mariusz Piekarski rozmawiał z wiceprezeską PSL Urszulą Pasławską na temat prezydenckiej rady parlamentarnej, wet prezydenta Karola Nawrockiego i ustawy o statusie osoby najbliższej.Drugie weto prezydenckie dotyczące ustawy o kryptowalutachMariusz Piekarski odniósł się do drugiego weta prezydenta dotyczącego ustawy mającej na celu regulację rynku kryptowalut. Karol Nawrocki uzasadnił swoją decyzję tym, że skoro w propozycji nie wprowadzono znaczących zmian, to on zamierza zostać przy swoim wecie.– Taka kohabitacja doprowadza do konfliktów i takie postępowanie nie jest w interesie państwa. My jesteśmy zobowiązani, żeby ze sobą współpracować, a tej współpracy dzisiaj nie widać – powiedziała Pasławska.– Ustawa regulująca kryptowaluty jest niezbędna – dodała.Ustawa o statusie osoby najbliższejProwadzący zapytał się wiceprezeskę PSL, czy jej zdaniem prezydent podpisze ustawę o statusie osoby bliskiej.„Podpis prezydenta pod ustawą o statusie osoby najbliższej? Cały czas o tym rozmawiamy. (...) Wczoraj nie usłyszałam żadnego konkretnego kontrargumentu do tego projektu, jedynie polityczne hasła” – powiedziała w rozmowie z redaktorem Mariuszem Piekarskim wiceprezeska PSL Urszula Pasławska.– Jeżeli nie będzie dobrej woli z prawej strony i spotkamy się z betonowym podejściem do praw człowieka, to nie będzie przestrzeni na podpisanie i wdrożenie tej ustawy w życie – przyznała posłanka.Pasławska przypomniała, że w czasie kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki mówił o potrzebie wprowadzenia statusu osoby najbliższej. – Jestem nastawiona na współpracę i nie będę mówiła językiem Prawa i Sprawiedliwości – podkreśliła.Czytaj także: Kolejne weta prezydenta. Ustawa o kryptowalutach ponownie odrzuconaCo dalej z programem SAFE?Polska jest największym beneficjentem unijnego programu mającego wspierać rozwój europejskiego potencjału obronnego i zmniejszać uzależnienie od uzbrojenia z USA. Spośród 150 mld euro wsparcia na zakup sprzętu wojskowego, Polska otrzyma 43,7 mld euro.Według deklaracji rządu ponad 80 proc. pieniędzy ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym. Celem SAFE jest jak najszybsze wzmocnienie obronności państw UE, poprzez zakupy sprzętu przede wszystkim w europejskim przemyśle. Instrument zaprojektowany jest tak, by finansować stosunkowo krótkoterminowe projekty, trwające maksymalnie do 2030 roku.Czytaj również: Ile Polska oszczędzi na SAFE? Minister finansów ujawnia szacunkiUrszula Pasławska powiedziała, że podczas prezydenckiej rady parlamentarnej odbyła dyskusja wokół programu SAFE. – Rozmawialiśmy o programie i wątpliwości wokół niego. Z moich informacji wynika, że wszelkie wątpliwości zostały rozwiane – odparła.– Program SAFE to wielki sukces wicepremiera Kosiniaka-Kamysza. Wcześniej nie udało się to panu Błaszczakowi – a teraz udało się pozyskać 200 miliardów złotych na rozwój obronności, z czego 80% będzie lokowane w polskich firmach – zaznaczyła wiceprezeska PSL.