Duże nadzieje. Kamil Stoch był najlepszym z reprezentantów Polski podczas treningów na olimpijskim na dużym obiekcie w Predazzo. W drugiej serii zameldował się w ścisłej czołówce. Zajął czwartą lokatę. Pierwsza sesja treningowa w dużej mierze przebiegała pod dyktando warunków atmosferycznych. Wiatr w plecy sprawiał, że różnice w rekompensatach punktowych dochodziły nawet do kilkunastu punktów. W tych okolicznościach najlepiej z Polaków zaprezentował się Stoch. Mimo mniej sprzyjającej aury oddał solidną próbę, co dało mu dziewiątą lokatę.Kamil Stoch czwarty w treninguW drugim treningu jako pierwszy z Biało-Czerwonych na rozbiegu zameldował się Paweł Wąsek, który uzyskał 127,5 metra. Lepsze warunki trafiły się Stochowi – otrzymał 5,3 punktu rekompensaty za wiatr – i poszybował na 135,5 metra. Trzykrotny mistrz olimpijski przez dłuższy czas prowadził w klasyfikacji. Ostatecznie zakończył serię na czwartej pozycji.Wyżej od niego znaleźli się jedynie Ren Nikaido, który skoczył 139 metrów, Philipp Raimund (135,5 m) oraz ponownie trzeci Ryoyu Kobayashi (130,5 m). Z udziału w drugiej serii zrezygnował Jan Hoerl, zwycięzca pierwszego treningu.Na uwagę zasługuje także poprawa wyniku Kacpra Tomasiaka. Po skoku na 128 metrów uplasował się na 15. miejscu.Czytaj też: W tym klubie ma zagrać Sochan. Są faworytami do mistrzostwa