Oszustwa na turystach. Policja w Paryżu rozbiła siatkę oszustw działającą na terenie muzeum Luwr. W związku z podejrzeniem zakrojonego na szeroką skalę procederu fałszowania biletów zatrzymano dziesięć osób, w tym pracowników muzeum oraz przewodników turystycznych. Według śledczych oszuści sprzedawali fałszywe wejściówki oraz oferowali przepełnione, nieautoryzowane wycieczki z przewodnikiem. Ich celem mieli być głównie turyści z Chin. Proceder wyszedł na jaw po tym, jak władze muzeum zgłosiły policji wykryte „nieprawidłowości”. Podczas akcji funkcjonariusze zabezpieczyli trzy pojazdy, około 130 tys. euro w gotówce, niemal 200 tys. euro na rachunkach bankowych oraz kilka sejfów z dużymi sumami pieniędzy.Reakcja muzeum: plan przeciw nadużyciom. Luwr pod presją problemówDyrekcja Luwru poinformowała, że wdrożyła już kompleksowy plan przeciwdziałania nadużyciom. Obejmuje on analizę ryzyk, działania prewencyjne i naprawcze oraz stały monitoring skuteczności wprowadzonych rozwiązań. Zatrzymania nastąpiły w trudnym momencie dla najsłynniejszego muzeum świata. Od kilku tygodni placówka zmaga się ze strajkami pracowników, które wymusiły częściowe zamykanie muzeum. Protesty wybuchły po publikacji rządowego raportu wskazującego na poważne luki w systemie bezpieczeństwa. Dodatkowo Luwr znalazł się w centrum krytyki po znacznym podniesieniu cen biletów dla turystów spoza Europy. Władze muzeum tłumaczą, że decyzja ma pomóc sfinansować szeroko zakrojone prace modernizacyjne i jest elementem ogólnokrajowej polityki zróżnicowanych cen w instytucjach kultury.Czytaj też: UOKiK nakłada kary na influencerów. Rozenek-Majdan zapłaci najwięcej