Doszło do awarii. Zdjęcia zaparkowanego radiowozu tuż przy skrzyżowaniu w centrum Warszawy wywołało burzę w sieci. Internauci sugerowali, że policjanci wstąpili do fast foodu. Policja wyjaśniła, że trwała interwencja, a brak sygnałów świetlnych to efekt awarii bezpiecznika w aucie funkcjonariuszy. W mediach społecznościowych udostępniono zdjęcie policyjnego radiowozu zaparkowanego niemal na skrzyżowaniu w centrum Warszawy. Fotografia krążyła na popularnych portalach, wywołując falę komentarzy. Internauci sugerowali, że pojazd nie był zaparkowany w związku z interwencją, lecz funkcjonariusze mieli udać się na konsumpcję do pobliskiej restauracji typu fast food. CZYTAJ TAKŻE: Policja szuka zaginionego nastolatka. „Urwał się wszelki kontakt”Bibułki i awaria bezpiecznika Zdarzenie miało miejsce 11 lutego. W odpowiedzi na krytyczne komentarze policja opublikowała oficjalne oświadczenie, w którym przekazała, że patrol podjął interwencję wobec mężczyzny, którego zachowanie wzbudziło podejrzenia.„Mężczyzna został wylegitymowany, sprawdzony w policyjnych systemach pod kątem osób poszukiwanych i zaginionych, a także poddany kontroli oraz kontroli bagażu. W trakcie kontroli ujawniono młynek do mielenia suszu roślinnego oraz bibułki (tzw. bletki). Przedmioty te nie są prawnie zabronione. Po zakończeniu czynności mężczyzna został zwolniony. Nie żądał sporządzenia protokołu z przeprowadzonych czynności i został poinformowany o przysługujących mu prawach” – czytamy w oświadczeniu. Ponadto internauci zwracali uwagę na brak włączonych sygnałów świetlnych. Jak wyjaśniono, pomimo próby ich uruchomienia, doszło do awarii bezpiecznika. Usterka miała zostać usunięta po zakończeniu interwencji. Jak zapewniono, każda interwencja podlega wewnętrznej weryfikacji, a tym przypadku – według ustaleń policji – przebieg był zgodny z przedstawianą wersją. CZYTAJ TEŻ: Mandat zamiast pączka. Senior wjechał autem w cukiernięPolicja zaapelowała również o odpowiedzialne korzystanie z mediów społecznościowych i weryfikowanie informacji przed ich udostępnieniem. „Publikowanie niezweryfikowanych informacji oraz formułowanie pochopnych osądów godzi w dobre imię funkcjonariuszy, którzy każdego dnia realizują zadania na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców Warszawy i gości naszej stolicy. Dezinformacja ma na celu osłabianie zaufania społecznego i utrudnia rzetelną ocenę działań służb” – zaznaczono w komunikacie.