Nie wypełniaj załącznika. Narodowy Fundusz Zdrowia ostrzega przed obietnicami dotyczącymi „zwrotu kosztów” za leki czy leczenie. Oszuści wysyłają wiadomości zawierające fałszywe formularze. To próba wyłudzenia danych karty płatniczej. W ostatnim czasie pojawiła się nowa fala oszustw, w których cyberprzestępcy podszywają się pod Narodowy Fundusz Zdrowia. W treści wiadomości znajduje się informacja o rzekomym zwrocie kosztów za zakup leków, okularów korekcyjnych, wyrobów medycznych bądź leczenia za granicą.Aby otrzymać zwrot, użytkownik jest proszony o wypełnienie formularza lub pobranie załącznika, który rzekomo ma być warunkiem otrzymania pieniędzy. W praktyce link bądź plik przekierowuje na fałszywą stronę, na której użytkownik proszony jest o podanie danych karty płatniczej – numeru, daty ważności i kodu CVV. Jak rozpoznać fałszywy e-mail?Nadawca wiadomości najczęściej ma podejrzaną domenę, która nie jest związana z NFZ. Mimo, iż adres strony internetowej może wyglądać na „oficjalny”, w rzeczywistości nie jest domeną Funduszu. Często zawiera również numer telefonu infolinii, co ma uwiarygodnić oszustwo. CZYTAJ TAKŻE: Warszawski Szpital Południowy zaprasza na konferencję. Z okazji pięciu lat istnieniaNFZ w opublikowanym komunikacje przypomina, że Fundusz nie prosi o podanie numeru karty płatniczej, daty ważności karty, kodu CVV ani danych do logowania do bankowości elektronicznej. Taka wiadomość jest próbą wyłudzenia danych. Z kolei w przypadku otrzymania takiej wiadomości należy:• nie otwierać załączników, • nie podawać danych karty ani kodów autoryzacyjnych,• zgłosić incydent do zespołu CERT Polska,• powiadomić policję,• zadzwonić na całodobową infolinię Narodowego Funduszu Zdrowia.CZYTAJ TEŻ: Ruszył rządowy program wsparcia in vitro. Realne wsparcie dla par dotkniętych problemem niepłodnościOszustwa na „zwrot kosztów z NFZ” są przykładem nowego wariantu phishingu. Warto zachować szczególną ostrożność oraz pamiętać, że żaden oficjalny podmiot nie prosi o takie dane.