Ostre słowa pod adresem opozycji. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty w ostrych słowach wystąpił w obronie swojego stanowiska. – Możecie na mnie pluć, opowiadać bzdury, po raz tysięczny powtarzać to, co napisała wasza Gazeta Polska. Nie zrezygnuję; nie będę uległy tego typu sugestiom – podkreślił w Sejmie Czarzasty. – Ustawka się nie udała – w ten sposób Marszałek Sejmu skomentował wczorajszy punkt Rady Bezpieczeństwa Narodowego, poświęcony jego kontaktom towarzyskim. Taki temat posiedzenia zaproponował prezydent Karol Nawrocki.Włodzimierz Czarzasty uważa, że cała sprawa to działanie opozycji, która chce, by zrezygnował ze stanowiska. W czwartek w Sejmie podczas spotkania z dziennikarzami zapewnił, że tego nie zrobi. Według doniesień medialnych, Marszałek Sejmu i jego żona utrzymywali kontakty z Rosjanką handlującą dziełami sztuki. Swietłana Czestnych ma być zatrudniona w domu aukcyjnym związanym z rosyjskim bankiem kontrolowanym przez Kreml. Według gazety, kobieta ma udziały w hotelowej spółce, której wiceprezesem jest żona Włodzimierza Czarzastego. Prezydent zażądał, by też tą sprawą zajęła się Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Dziś Włodzimierz Czarzasty przyznał, że na posiedzeniu RBN były dyskutowane też – na jego wniosek – kontakty towarzyskie prezydenta.Czytaj też: „Ustawka się nie udała”. Czarzasty uderza w NawrockiegoApel w sprawie wyborów do KRSCzarzasty odniósł się też do nowelizacji ustawy o KRS, która czeka na podpis prezydenta. Przekazał, że uruchomił procedurę wyboru sędziów do KRS.– Karol Nawrocki ponosi odpowiedzialność za konieczność przeprowadzenia wyborów do Krajowej Rady Sądownictwa według starych przepisów – oświadczył. Marszałek Sejmu apelował wcześniej do prezydenta o podpisanie ustawy o KRS na tyle szybko, żeby móc na jej podstawie przeprowadzić wybory do Rady.Włodzimierz Czarzasty zaapelował do posłów, żeby w myśl rządowego „planu B” w wyborach do KRS zagłosowali na kandydatów rekomendowanych przez środowisko sędziowskie. Założenia nowelizacji ustawy o KRS Nowelizacja ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa czeka na podpis prezydenta. Według przepisów przygotowanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości, wybory do KRS mają być przeprowadzane wśród wszystkich sędziów w bezpośrednim głosowaniu. Obecnie, na podstawie przepisów uchwalonych w 2018 roku, 15 sędziów-członków Krajowej Rady Sądownictwa wybiera Sejm.Rządowy „plan B” zakłada, że sędziowie przedstawią Sejmowi listę konkretnych osób wybranych przez nich do KRS, a Sejm jedynie „zatwierdzi ”członków, wybranych de facto przez środowisko sędziowskie.Czytaj też: Czarzasty „pod stałą ochroną kontrwywiadowczą polskich służb”