Dyktatorówna. Korea Północna najwyraźniej weszła w fazę wyznaczania córki Kim Dzong Una, Kim Ju Ae, na jego następczynię. Informację taką przekazali przedstawiciele południowokoreańskiej Narodowej Służby Wywiadowczej (NIS) na zamkniętym spotkaniu z parlamentarną komisją ds. wywiadu. Ustaleniami wywiadu podzielili posłowie Park Sun-won i Lee Seong-kweun. – Kim Ju Ae była obecna na różnych wydarzeniach, w tym na obchodach rocznicy powstania Koreańskiej Armii Ludowej i wizycie w Pałacu Słońca Kumsusan. Zaobserwowano także oznaki, że wyrażała swoją opinię na temat niektórych spraw państwa. NIS uważa zatem, że weszła ona w fazę wyznaczania jej na następczynię – powiedział Lee.Kim Ju Ae prawdopodobnie urodziła się w 2013 roku. Jej matką jest Ri Sol Dzu, partnerka Kim Dzong Una. W 2014 roku NIS uznał ją za „najbardziej prawdopodobną następczynię” przywódcy w swojej pierwszej ocenie jej możliwej sukcesji.Ceremonia w mauzoleumNa początku stycznia Kim Ju Ae po raz pierwszy złożyła hołd w Pałacu Słońca Kumsusan, mauzoleum ojca i dziadka Kim Dzong Una, wraz ze swoimi rodzicami. Po ceremonii narosły spekulacje na temat jej rosnącej roli. Wywiad ocenia, że jeśli pojawi się na zjeździe PPK lub zostanie jej tam przyznany jakiś oficjalny tytuł – reżim lubuje się w tytułach – będzie to sugerowało wstęp wyznaczania jako następczynię.NIS przeanalizował także możliwość podjęcia negocjacji między Koreą Północną a Stanami Zjednoczonymi. Oceniono, że Pjongjang do nich przystąpi, jeśli zostaną spełnione pewne warunki.„Korea Północna wyraziła niezadowolenie z relacji USA z Koreą Południową oraz z rozmieszczenia strategicznych zasobów na Półwyspie Koreańskim, ale nie wykluczyła możliwości rozmów z USA i powstrzymała się od krytykowania prezydenta Donalda Trumpa” – zwróciła uwagę agencja.NIS zauważył również, że komunistyczny reżim powstrzymał się ostatnio od wystrzeliwania międzykontynentalnych pocisków balistycznych (ICBM), najwyraźniej po to, aby nie prowokować Trumpa.Czytaj także: Zbrodnia oglądania koncertu. Bezpieka Kima zatrzymała dziesiątki osób