„Granica została przekroczona”. Reprezentanci Polski zajęli odległą, 11. pozycję w konkursie drużyn mieszanych na normalnej skoczni w Predazzo. Po zakończeniu olimpijskiej rywalizacji wyszło na jaw, że jedna z Biało-Czerwonych zmaga się falą hejtu w prywatnych wiadomościach. Na słowa Poli Bełtowskiej stanowczo zareagował Polski Związek Narciarski. „Nie ma i nigdy nie będzie naszej zgody na karygodny hejt, który uderza w Polę” – przekazano w oficjalnym oświadczeniu. Polskę we wtorkowych zmaganiach na skoczni reprezentowali Pola Bełtowska, Paweł Wąsek, Anna Twardosz i Kacper Tomasiak. Nasz zespół ukończył rywalizację na 11. miejscu i nie awansował do finałowej serii, wyprzedzając jedynie ekipę rumuńską spośród dwunastu startujących drużyn. Zwyciężyła Słowenia, przed Norwegią i Japonią. ZIO2026: Pola Bełtowska zmaga się z hejtemPo zakończeniu rywalizacji Bełtowska opowiedziała o swojej trudnej sytuacji. – Zdaję sobie sprawę, że to mój skok zabrał nam miejsce w drugiej serii. Bałam się tego skoku. Nie chciałam zawieść, ale nie wyszło. Najbardziej szwankował dojazd. Gdybym go opanowała i dojechała w jednej pozycji do końca, wówczas inaczej mogłoby to wyglądać – przekazała w rozmowie z portalem Skijumping.pl.Dodała również, iż zmaga się z wielką falą hejtu w prywatnych wiadomościach. – Nie czytam komentarzy w sieci, ale dostaję takie wiadomości prywatne, że to jest kosmos. Nie spodziewałam się, że ludzie mogą pałać do mnie aż taką nienawiścią. Nie robię tego specjalnie, a jestem „jechana” z góry na dół. Nie odpisuję na te wiadomości. Hejt zawsze był i będzie, więc nie biorę tego do siebie. Jeśli komuś jest lepiej, niech pisze – oznajmiła.Na tę sytuację szybko zareagował Polski Związek Narciarski. „Nie ma i nigdy nie będzie naszej zgody na karygodny hejt, który uderza w Polę Bełtowską. To, co obserwujemy, przekroczyło wszelkie granice krytyki sportowej. To personalny atak, w wyniku którego cierpi nie tylko zawodniczka, ale także jej najbliżsi” – napisano w oficjalnym komunikacie. „Granica została przekroczona. Każdy sportowiec może mierzyć się z merytoryczną oceną swoich startów, ale nikt nie może godzić się na hejt i prywatne wiadomości pełne nienawiści. Jako Związek stoimy za naszymi zawodnikami murem. Wspieramy ich nie tylko w chwilach triumfu, ale przede wszystkim wtedy, gdy stają się celem bezpardonowych ataków. Pola ma nasze pełne wsparcie: merytoryczne, ludzkie oraz opiekę psychologa współpracującego z kadrą” – dodano.Czytaj też: Liczymy na medale łyżwiarzy. Terminarz na środę 11 lutego