Tragedia w kanadyjskiej prowincji. Dziesięć osób nie żyje – to tragiczny skutek strzelaniny w szkole w Tumbler Ridge, w północno-wschodniej części prowincji Kolumbia Brytyjska. Dziewięcioro zmarłych to ofiary ataku. Sprawczyni popełniła samobójstwo – podały kanadyjskie media. Kanadyjska Królewska Policja Konna poinformowała, że zgłoszenie w sprawie strzelaniny w szkole średniej dotarło do mundurowych ok. 13:20 lokalnego czasu, czyli około 22:30 czasu polskiego. Funkcjonariusze natrafili na terenie szkoły na kilkudziesięciu rannych i zwłoki siedmiu osób. Wśród nich było ciało sprawczyni strzelaniny – „kobiety w sukience i z brązowymi włosami, która najprawdopodobniej zmarła w wyniku samookaleczenia” – ujawniła w oświadczeniu policja.Kolejna osoba zmarła podczas transportu do szpitala, a dwie inne ofiary śmiertelne znaleziono w domu „związanym z wydarzeniem”.Strzelanina w szkole w Kanadzie. Zginęło dziesięć osób, w tym sprawczyniDwie osoby z ciężkimi i zagrażającymi życiu obrażeniami przetransportowano helikopterem do szpitala. 25 kolejnych rannych jest pod opieką lekarską, jednak ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Służby ewakuowały ze szkoły niemal setkę uczniów, nauczycieli i pracowników. Jeden z uczniów relacjonował w rozmowie ze stacją CBC, że kiedy na korytarzach rozległ się alarm, część osób zamknęła się w klasach i zabarykadowała drzwi ławkami. Regionalne władze poinformowały, że pierwsi mundurowi dotarli na miejsce zaledwie 2 minuty po zgłoszeniu. Niewykluczone, że pozwoliło to uniknąć jeszcze większej tragedii.Burmistrz Tumbler Ridge, Darryl Krakowka powiedział CBC, że lokalna społeczność jest mała i zżyta, więc spodziewa się, że znał wszystkie ofiary strzelaniny. – Nie nazywam ich mieszkańcami, nazywam ich rodziną – przyznał. To jeden z najbardziej tragicznych ataków tego typu w Kanadzie Premier Kanady Mark Carney przyznał, że jest wstrząśnięty przerażającymi wydarzeniami w Kolumbii Brytyjskiej. Atak w szkole w Tumbler Ridge to jedna z najbardziej tragicznych strzelanin w kanadyjskiej historii. W 2020 roku napastnik, który udawał policjanta, zabił 22 osoby w Nowej Szkocji. Natomiast w 1989 roku 14 kobiet zginęło w wymierzonym właśnie w kobiety ataku na terenie politechniki w Montrealu. Kanada ma znacznie bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące posiadania broni niż choćby USA, dlatego tego typu ataki są tym bardziej wstrząsające dla społeczności. CZYTAJ TEŻ: Napad na konwój we Włoszech. W użyciu były karabiny i materiały wybuchowe