„Trójkąt polityczny”. W najnowszym wydaniu „Trójkąta politycznego” widzowie zobaczyli program w lekko zmienionej formule. Audycję poprowadziły Renata Grochal i Aleksandra Pawlicka, a głównym tematem była umowa handlowa Unii Europejskiej z krajami Mercosur – porozumienie, które od miesięcy budzi duże emocje, szczególnie w środowiskach rolniczych.Prowadzące pytały, dlaczego polskiej klasie politycznej nie udało się zablokować porozumienia z krajami Mercosur i czy rzeczywiście oznacza ono zagrożenie dla polskiego rolnictwa. W rozmowie pojawiły się także porównania do obaw sprzed wejścia Polski do Unii Europejskiej.Minister rolnictwa Stefan Krajewski przekonywał, że czarny scenariusz kryzysu nie jest realny.– Nie może się wywrócić na tym polskie rolnictwo – podkreślił i zaznaczył, że umowa nie jest jednoznaczna i wymaga spokojnej analizy. – Są plusy i minusy – dodał, odpowiadając na pytanie, czy Mercosur to realne zagrożenie, czy raczej „polityczny straszak”.Podatki dla rolników? Temat wracaW programie poruszono także temat opodatkowania rolników i pytanie, czy w przyszłości powinni oni płacić podatek dochodowy, taki jak PIT, zamiast wyłącznie podatku rolnego i składek KRUS. Minister przypomniał, że system już uległ istotnym zmianom.– Zmieniło się dużo, bo dziś składka jest uzależniona od wielkości gospodarstwa, a nie – jak wcześniej – naliczana na identycznych zasadach dla wszystkich – powiedział w odpowiedzi na pytanie Aleksandry Pawlickiej. Jak zaznaczył, to rozwiązanie pozostaje przedmiotem analiz i dyskusji wśród ekspertów.Dopłaty na kojce dla psów. Jest terminPod koniec rozmowy padło pytanie o zapowiadane wcześniej dopłaty dla rolników na budowę kojców dla psów – temat, który wzbudził zainteresowanie także poza środowiskiem rolniczym.– Pracujemy nad tym. Jak tylko przepracujemy ten temat, będziemy o tym komunikować – zapewnił Krajewski. Dopytywany o konkretne terminy, wskazał orientacyjny moment wprowadzenia programu.– Myślę, że w pierwszej połowie 2026 roku – zapowiedział.Czytaj też: Cła ochronne w umowie UE-Mercosur. Mają chronić producentów