Poruszenie w Stambule. Władze Stambułu odwołały koncerty dwóch zespołów metalowych, polskiego Behemotha oraz rosyjskiego Slaughter to Prevail. Decyzję poprzedziła kampania medialna, w której obie grupy muzyczne oskarżano o „satanizm”. Władze dzielnicy Besiktas powołały się na „niekompatybilność zespołów z wartościami społecznymi” Turcji. Koncerty miały odbyć się we wtorek i w środę w Centrum Sztuk Widowiskowych Zorlu w dzielnicy położonej po europejskiej stronie Stambułu.Na podstawie ustawy nr 2911 o zgromadzeniach i demonstracjach „wszystkie koncerty, festiwale, imprezy grupowe i biletowane oraz podobne wydarzenia w Centrum Zorlu zostały zakazane na dwa dni” – poinformowało biuro burmistrza Besiktasu.Mianowany przez władze centralne gubernator Stambułu Davut Gul poparł decyzję w sieciach społecznościowych, pisząc na X, że „żadna działalność, która deprawuje społeczeństwo, nigdy nie była dozwolona w Stambule i żadna nie będzie dozwolona w przyszłości”.Zobacz także: Chciał zaatakować na koncercie Gagi. Przyznał się do satanizmuZespół odpowiada na oskarżeniaAlex Terrible, wokalista zespołu Slaughter to Prevail, ocenił na Instagramie, że jest to „bardzo smutna sytuacja”. Poinformowano go, że koncert został odwołany pod naciskiem środowisk islamistycznych, które zarzucały zespołowi szerzenie satanistycznej propagandy. „To kompletna nieprawda. Wierzę w Boga” – przekonywał muzyk.Prorządowa telewizja Akit TV wyemitowała wcześniej materiał, w którym oba zespoły zostały oskarżone o promowanie satanizmu i stanowienie zagrożenia dla młodzieży. Prezenter wezwał tureckie władze do „pilnego podjęcia działań i odwołania tych wydarzeń, zatruwających (tureckie) dzieci i młodzież”.Zobacz też: Putin gani rodaków. Rosjanie wydają miliony na satanizm i czary