W tle podejrzana organizacja. Ta sprawa nie daje spać policji i prokuraturze. Na terenie Gór Bałkańskich w Bułgarii znaleziono ciała trzech mężczyzn. Co ciekawe, te osoby były poszukiwane w sprawie potrójnego morderstwa. Szef śledczych przyznał, że cała historia wygląda jak żywcem wyjęta z serialu „Miasteczko Twin Peaks”. Ciała dwóch dorosłych osób i 15-latka odkryto w kamperze w pobliżu góry Okolczyca w zachodniej Bułgarii. Wszystkie ofiary miały rany postrzałowe. Na makabryczny widok natknął się pasterz, który zauważył za kierownicą pojazdu martwego człowieka i natychmiast powiadomił policję.Co istotne, kamper znajdował się ok. 80 kilometrów od miejsca, w którym 2 lutego znaleziono zwłoki trzech innych osób. Wiadomo, że przy schronisku górskim w pobliżu Petrohanu doszło do zabójstwa. Sam obiekt został później spalony.Tajemnicza zbrodnia w Bułgarii. W tle organizacja, która miała chronić przyrodęOfiary ze schroniska, które również zginęły od kul, należały do Narodowej Agencji Kontroli Obszarów Chronionych (NAKZT). Bułgarskie media twierdzą, że obiekt stanowił bazę tej pozarządowej organizacji, która zajmowała się ochroną przyrody. „Strażnikami leśnymi” mieli być także dwaj mężczyźni odnalezieni w pojeździe. Sprawa budzi w Bułgarii ogromne emocje. Według Reutersa śledczy uważają, że w grę wchodzi zarówno morderstwo połączone z samobójstwem, jak i zbiorowe samobójstwo.– Bierzemy pod uwagę wszystkie możliwe scenariusze – przyznał Zahari Waskow, szef krajowej policji.Działania „niezgodne z wolą Boga oraz interesami społeczeństwa, kraju i dzieci”NAKZT chwali się nie tylko ochroną przyrody, ale też organizacją wakacyjnych obozów dla młodzieży. Dwa lata temu pojawiło się doniesienie o możliwym „wykorzystywaniu seksualnym dzieci” przez członków organizacji. Wyszło wtedy na jaw, że NAKZT ma strukturę „paramilitarną”.Prokurator generalny Borisław Sarafow przyznał, że istnieją podejrzenia, iż NAKZT angażuje się w działania „niezgodne z wolą Boga oraz interesami społeczeństwa, kraju i dzieci”.Jak dodał Safarow, cała sprawa przypomina słynny serial Davida Lyncha „Miasteczko Twin Peaks”.CZYTAJ TEŻ: Zabił 51 osób. Teraz twierdzi, że popełnił błąd i chce uniknąć kary dożywocia