Nowy odcinek „Portalcastu”. Żarty o niewidzeniu? Nie rażą mnie. Uważam, że każdy powinien mieć do siebie dystans. Jeśli się go nie nauczymy, cały czas będziemy poszkodowani. A to ktoś nas wytknie palcem, a to będzie się z nas śmiał. I po co sobie takie problemy na głowę nakładać? – opowiada w nowym odcinku „Portalcastu” Adrian Now, twórca mediów społecznościowych „W ciemno”. Adrian Now problemy ze wzrokiem miał właściwie od urodzenia. Z biegiem lat jego oczy wyniszczyła jaskra i przestał widzieć całkowicie. Mówi jednak, że utrata wzroku to nie koniec świata i że „tylko” nie widzi. – Bo przecież wiele rzeczy nadal jestem w stanie zrobić – mówi nam.Nie lubi, gdy ktoś mówi o nim „niewidomy”, jeszcze bardziej, „ociemniały”. – Choć to drugie określenie pasuje z definicji, bo osoba ociemniała to ta, która straciła wzrok po piątym roku życia. A osoba niewidoma nie widzi od urodzenia – precyzuje twórca mediów społecznościowych „W ciemno”.Czy na zewnątrz porusza się z białą laską, dlaczego nie nosi ciemnych okularów i czy sam żartuje czasem ze swojego niewidzenia? Na te i wiele innych pytań, które przybliżają osobom pełnosprawnym świat osób niewidzących, opowiada w nowym odcinku „Portalcastu”.Czytaj także: Nie ma rąk ani nóg. „Nie zamknę się w pokoju i nie będę płakać”