Sygnał alarmowy 7700. Tuż po starcie z lotniska Gatwick pilot samolotu pasażerskiego linii TAP Air Portugal zgłosił pożar na pokładzie. Natychmiast przerwał wznoszenie i przygotował się do awaryjnego podejścia. Do incydentu doszło w niedzielę 8 lutego rano. Airbus A320 o numerze bocznym CS-TNJ wystartował z pasa numer 26L na podlondyńskim lotnisku Gatwick zgodnie z planem o godzinie 9.05 czasu miejscowego. Miał lecieć do Porto. Podczas wznoszenia na pokładzie stwierdzono pożar.Pilot natychmiast przerwał wznoszenie na wysokości 4,3 tys. stóp (około 1300 metrów) i nadał sygnał alarmowy 7700. Poprosił o natychmiastowy powrót na lotnisko startowe z powodu pożaru w kuchni pokładowej. Następnie wykonał pętlę nad lotniskiem i o godzinie 9.49 bezpiecznie wylądował. Nikt na pokładzie nie odniósł obrażeń.Służby ratunkowe na pokładzie Airbusa A32026-letni samolot został skierowany na oddalone stanowisko postojowe w celu przeprowadzenia oceny technicznej. Służby ratunkowe przeprowadziły ocenę wizualną, zaś technicy linii lotniczych rozpoczęli wstępne kontrole.Pasażerowie początkowo pozostawali na pokładzie. Gdy załoga upewniała się, że nie ma bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa, zezwoliła na opuszczenie samolotu pod nadzorem personelu linii lotniczych i służb lotniska.Kod alarmowy 7700 (squawk 7700) jest uruchamiany w przypadku nagłego zagrożenia lub problemów technicznych wymagających natychmiastowej pomocy. Stosuje się go między innymi w przypadku złego samopoczucia członka załogi czy drobnych usterek, który wymagają priorytetu w lądowaniu.Czytaj także: Kuba na skraju lotniczego paraliżu. Wyspa zostaje bez paliwa