Pogotowie grozy. Po interwencji dziennikarzy na teren obiektu weszli policjanci i prokurator. Inspektoraty weterynarii rozpoczęły wielogodzinną kontrolę Służby zabezpieczyły zaniedbane zwierzęta. Trwa śledztwo w związku z podejrzeniem znęcania się nad ponad 200 psami i kilkudziesięcioma kotami.Decyzja o ewentualnym zamknięciu placówki należy do powiatowego lekarza weterynarii. Wiadomo, że nie miała ona odpowiednich pozwoleń. Co naprawdę działo się w Kuflewie? – pytają „Reporterzy”.Czytaj także: Wszyscy jesteśmy świniami. O patoschroniskach i prawach zwierząt