Nieprawidłowości z czasów rządów PiS. Wniosek o uchylenie immunitetu. Rzeczniczka Prokuratora Generalnego zaznaczyła, że postępowanie w sprawie zainicjowały „zawiadomienia Dyrektora Generalnego Służby Więziennej, dotyczące stwierdzonych nieprawidłowości w zakresie utworzenia Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej, przyjęć do służby oraz wydatkowania środków finansowych przeznaczonych na działalność SW”.O co chodzi w sprawie?Zawiadomienia – dodała prokurator – dotyczyły podejrzeń przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy Służby Więziennej, a także przez ówczesnego wiceministra sprawiedliwości sprawującego nadzór nad tą instytucją.„Nieprawidłowości miały polegać w szczególności na zatrudnianiu w Służbie Więziennej osób bez przeprowadzenia wymaganego naboru oraz bez posiadania odpowiednich kwalifikacji, a także na podejmowaniu decyzji o przedterminowym nadawaniu kolejnych stopni oficerskich z naruszeniem przepisów ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej” – przekazała prok. Adamiak. Prok. Adamiak poinformowała podczas konferencji prasowej, że „istnieje uzasadnione podejrzenie, że pan Woś (...) przekroczył swoje uprawnienia i nie dopełnił obowiązków”.– W ocenie prokuratora wynikało to z wydawania rozkazów personalnych o nadawaniu kolejnych awansów, co do uzyskanych stopni oficerskich służbie więziennej wobec ustalonych osób, łącznie z wnioskiem wydania stopnia generała w służbie więziennej – podkreśliła Adamiak.Śledztwo w sprawie prowadzi Zespół Śledczy powołany w Prokuraturze Regionalnej w Poznaniu. Wniosek o uchylenie Wosiowi immunitetu został przekazany do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego w poniedziałek. Zobacz też: Michał Woś pod lupą sądu. Jest akt oskarżenia