Padły konkretne daty. Elon Musk poinformował, że należąca do niego firma SpaceX w ciągu 10 lat chce zbudować „samorozwijające się miasto” na Księżycu. To nie koniec planów amerykańskiego miliardera. Kolejnym pomysłem jest zbudowanie miasta na Marsie, jednak – jak wskazuje Musk – proces ten byłby dwa razy dłuższy. Padły nawet możliwe terminy. Amerykański miliarder na portalu X przekazał wiadomość „dla niewtajemniczonych”. „SpaceX już skupiło się na budowie samorozwijającego się miasta na Księżycu. Możemy to potencjalnie osiągnąć w mniej niż 10 lat, podczas gdy na Marsie zajęłoby to ponad 20 lat. Misja SpaceX pozostaje ta sama: rozszerzyć świadomość i życie, jakie znamy, aż do gwiazd” – napisał.Jak podkreślił, podróż na Marsa jest możliwa tylko wtedy, gdy planety ustawią się w jednej linii co 26 miesięcy (czas podróży wynosi sześć miesięcy), natomiast na Księżyc możemy polecieć co 10 dni (czas podróży wynosi dwa dni). „Oznacza to, że budowa miasta na Księżycu może przebiegać znacznie szybciej niż budowa miasta na Marsie” – wskazał Musk.Zapewnił, że mimo to SpaceX zamierza również zbudować miasto na Marsie. Proces ten ma się rozpocząć w ciągu 5-7 lat, ale – jak podkreślił miliarder – „nadrzędnym priorytetem jest zabezpieczenie przyszłości cywilizacji, a Księżyc jest szybszy”. Konkurencja ze strony Chin„Wall Street Journal” podawał wcześniej, że SpaceX planuje bezzałogowe lądowanie na Księżycu w marcu 2027 roku. Od misji Apollo w 1972 roku nie odbyły się żadne załogowe lądowania na naturalnym satelicie Ziemi.Wyzwania stojące przed SpaceX to nie tylko technologia, ale także rosnąca konkurencja, przede wszystkim ze strony Chin, które również zamierzają wysłać ludzi na Księżyc.Czytaj też: Wyścig o broń kosmiczną. Chiński sterownik ma sposób na Starlinki