Piękny gest bramkarza. 11-chłopiec z Opola, który jest chory na dysplazję kręgosłupowo-przynasadową, na zaproszenie Wojciecha Szczęsnego na kilka dni pojechał do Barcelony. Miał okazję zobaczyć z trybun sobotnie piłkarskie spotkanie „Dumy Katalonii”. W 23. kolejce hiszpańskiej ekstraklasy spotkań Barcelona pokonała Mallorcę 3:0. Wojciech Feliks zobaczył jak Robert Lewandowski zdobył dziewiąta bramkę w tym sezonie ligowym.Spotkanie ze słynnym bramkarzem było jednym z marzeń chłopca. Do Barcelony przyleciał z mamą, Patrycją Feliks i jej rodzicami, czyli swoimi dziadkami. Koszt pobytu i lotów pokrył Szczęsny. Jak powiedziała Patrycja Feliks, sprawa zaczęła się od reakcji bramkarza na filmik zamieszczony w internecie.Marzenia się spełniają– Jak mój Wojtek wyszedł ze szpitala, po wizycie kontrolnej, to nagrałam filmik. Na nim syn okazuje ogromną radość, że ma już proste nogi, może uprawiać sport. Na nim powiedział o swoim marzeniu, że chciałby się spotkać z Wojciechem Szczęsnym, jak i Robertem Lewandowskim. 24 godziny później zobaczyliśmy komentarz tego pierwszego, że zaprasza do przyjazdu do Barcelony i na mecz – opowiedziała mama chłopca. Według jej relacji, Szczęsny tłumaczył potem, że wyświetlił mu się w internecie wspomniany film i postanowił spełnić marzenie imiennika.Taniec z YamalemMłody Opolanin i jego rodzina są w Barcelonie od czwartku, wyjechać mają we wtorek. 11-latek miał okazję obejrzeć cały trening przedmeczowy słynnej drużyny z udziałem m.in. Szczęsnego i Lewandowskiego.– Dostaliśmy zgodę, aby zostać na całych zajęciach. Nie mogłam tylko cały czas nagrywać filmików, aby ewentualnie nie zdradzić taktyki. Mój Wojtek przywitał się ze wszystkimi zawodnikami, a nawet zatańczył z Lamine Yamalem. Od trenera Hansiego Flicka otrzymał piłkę, na której podpisali się zawodnicy, a od Wojciecha Szczęsnego koszulkę Barcelony, także z autografami graczy – przekazała jego mama.Spotkanie ze SzczęsnymGoście polskiego bramkarza niedzielę poświecili na zwiedzanie Barcelony. W poniedziałek być może znowu pojadą się na trening, o ile zgodę wyrazi trener.– Na pewno chcemy w poniedziałek spotkać się z Wojciechem Szczęsnym i mu podziękować – dodała mama chłopcaCzytaj również: „Lewy” z kolejnym rekordem. Jest obok Messiego i Ronaldo