„Kolejny unijny absurd”. W mediach społecznościowych oraz w niektórych tradycyjnych pojawiły się narracje sugerujące, że Unia Europejska zakaże roślin doniczkowych lub plastikowych doniczek. Ogrodniczym spekulacjom przyjrzeli się autorzy programu „Sprawdzamy” w TVP Info. Jeden z tygodników donosi o „kolejnym unijnym absurdzie”, polegającym na zakazie sprzedaży plastikowych doniczek. W podobnym tonie przedstawiają się artykuły na niektórych portalach związanych z rolnictwem.Zmiany dotyczące doniczek faktycznie w 2030 roku wejdą w życie, ale „plastik plastikowi nierówny” – nowe przepisy będą dotyczyć wyłącznie opakowań jednorazowych. Nowe wymagania dla doniczekChodzi zatem o takie doniczki, które są cienkie i nie nadają się do powtórnego użytkowania, a także są trudne w recyklingu. Producenci roślin mają więc zaproponować nowe, ekologiczne rozwiązania. Alternatywnych materiałów nie brakuje – zwrócili uwagę autorzy programu „Sprawdzamy”.Prawdopodobnie w związku z nowymi przepisami będzie można spodziewać się podwyżki cen roślin, które po pewnym czasie zostaną jednak zastąpione szeregiem korzyści – nie tylko dla środowiska.Czytaj także: „Sprawdzamy”. Blok socjalny w Warszawie tylko dla Ukraińców?