Oburzenie mieszkańców. Mama Cat pracowała w sklepie w Gadsden w amerykańskim stanie Alabama przez pięć lat, zdobywając sympatię klientów. Kotka miała zajmować się „zapewnianiem jakości” oraz „zwalczaniem szkodników”. Gdy ją „zwolniono”, w miejscowości rozpętała się burza. Koty piastujące różne stanowiska nikogo nie dziwią. Kot Larry zamieszkujący pod adresem Downing Street 10 jest oficjalnie zatrudniony przez kancelarię brytyjskiego premiera, a jego poczynania są komentowane przez media na całym świecie. Mama Cat z Gadsden w Alabamie wzbudzała sympatię klientów sklepu, którzy chętnie ją głaskali. Lokalne media nadały jej przydomek „zwierzaka roku”.Jednak nie wszystkim spodobała się obecność kotki w sklepie i wskutek skarg części klientów właściciele podjęli decyzję o jej „zwolnieniu”. To z kolei wywołało oburzenie zwolenników zwierzaka, którzy zebrali 3 tysiące podpisów pod petycją o przywrócenie Mamy Cat do pracy. Burmistrz reagujeSprawa dotarła do władz miasta, a burmistrz ogłosił 3 lutego Dniem Mamy Cat.Nie wiadomo jeszcze, czy kotka wróci do pracy. Wiadomo natomiast, że znalazła się pod opieką jednego z dwunożnych pracowników sklepu i niczego jej nie brakuje. ZOBACZ TAKŻE: Podatek od zwierząt. Kociarze powinni uważać na kosztowną pułapkę